Tomasz Jurczyk, 14 marzec, 2009 - 10:59

- ‹ poprzedni
- 3 z 199
- następny ›
»
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
- Oryginał
- Miniaturka








a gdzie to było?
A gdzie dokładnie mieścił się ten młyn? co po nim pozostało? łatwo trafić w to miejsce gdzie to było?
Anonim pyta o lokalizacje? A Co to za anonim???
1-Sprawa skoro się o cos kogokolwiek pyta, to warto się przedstawic,w tym wypadku zalogować.
2-Z reguły z anonimami to się nierozmawia, bo i po co im taka wiedza??
3-Ostatnio dużo w naszym miasteczku pojawiło się dośc dużo pseudoposzukiwaczy z odległych miast,ryją,zostawiają bałagan.
4-Chcesz cos na zadane pytanie się dowiedziec? Zaloguj się to nic nie kosztuje.:)
Możesz też ze mną porozmawiac osobiscie. To pocztówka z moich zbiorów.Wystarczy że popytasz na mieście:) -to pewnie i do mnie trafisz.
młyn
dla tych co wiedza to sprawa jest prosta,ale dla kogos kto jest przejazdem,na wakacjach to juz trudniej!nie wiem czy jeszcze to miejsce istnieje...mlyn to napewno nie bo jak bylem szczypiorkiem to zagladalo sie w to miejsce i jedynie ruiny pamietam...stare dobre czasy:)nie sadze zeby cos sie zmienilo,a mlyn byl w rezerwacie na koncu ul.Tetmajera.of course jesli nie pomylilem sie:)
qltura..zachowaj sie pan!
jestem..zdruzgotany jazda pana Scholanke na Anonima...panie Scholanke-moze postawmy mur dookola miasta..barykady..postawmy straz na wiadukcie-niechaj NIKT nie wjezdza do naszego pieknego miasta!a co,po co maja ludzie zarabiac na przyjezdnych..zwiedzajacych.to ze ktos podpisal sie Anonim o niczym nie swiadczy,ktos chce wiedziec gdzie jest jakies miejsce w pieknej Trzciance i juz!ot i wsio,po co meczyc kogos za nick-a??nie rozumie i jestem zdziwiony pana odpowiedzia na pare pytan Anonima.
Turystów szanujemy !
Mieszkańcy Trzcianki są bardzo gościnni i fakt ten wszyscy tutaj wypoczywający oraz wszyscy co interesy w Trzciance robią potwierdzą. Domyślam się że w/w użytkownik ostrzegał tylko przed pseudo poszukiwaczami skarbów co to chodzą po historycznych miejscach z wykrywaczami metali i rozkopują je w poszukiwaniu skarbów. Udostępniajmy takie historyczne miejsca turystom ale walczmy ze zwykłym wandalizmem !
Oj,szanowny Panie
Oj,szanowny Panie ,,sly011"-tak się składa ,że ta niby ,,jazda na anonima-"" to przestroga własnie przed ryjącymi pseudoposzukiwaczami.
,,ktos chce wiedziec gdzie jest jakies miejsce w pieknej Trzciance i juz!"
Miałem napisac z nie ma tego miejsca??Czy ze jest ale w postaci ruin?? Moze Pan nie zauważył ale napisałem ,że może do mnie ten ktoś wpaść i nie ma problemu pokarzę mu to i owo.
Gwoli informacji zapraszam na swoją stronę www.schonlanke.eu została ona stworzona min.też do promocji naszego miasta.
Powoli tez staram się w dziale pocztówki opisywać co gdzie było, czy obecnie jest czy nie ma.
Dziekuję za powstanie mojej strony Administratorowi tej strony.:) Szef jestes wielki:)
,,,,a mlyn byl w rezerwacie
,,,,a mlyn byl w rezerwacie na koncu ul.Tetmajera.of course jesli nie pomylilem sie:)
Niestety ale pomylił się pan -na Ul.Tetmajera był Karls Muhle- a ten z pocztówki to Alten Muhle dziś na prywatnej posesji na ulicy Łomnickiej-z której ostatnio przegoniono ekipe z wykrywaczami z Drezdenka bo bałagan tylko robili. .
Na drodze zaś do Radolinka znajdował się Pobusch Muhle.:)-ale to przy innej okazji opisze. Zainteresowanych starą Trzcianką zapraszam do kwiaciarni Ul.Kościuszki 12b od 13;00-18;00 na pogaduchy przy kawie.Lub do domu ale wcześniej prosiłbym o mailla.
jeziora po młynach
Młynów już nie ma, ale co sie stało z jeziorkami które widać przy młynach?
A co miło się stac?
Niestety od czasu PRL-u regulowano rzeczki doprowadzajace wode do tych mlynow.Na dzień dzisiejszy-z 3 które znam:
na :
Ul.łomnickiej jest ślad ,,nawet po kole myłńskim,a jeziorko zmienilo sie w nurt rzeczki.-nie kopcie na walach!!!- bo tragedia moze byc!! Jak mialem 15 lat to zglosilismy ze tam 2 bomby lotnicze są-uwczesna wladza zaregowala smiechem-ale po tym co zobaczyli -to saperow wezwali. Teraz mam 38 i 6 lat temu tam moj znajomy-nie boi sie -jego sprawa-znalazl luske od czolgu wys.40 cm- BOŻE CHOŃ ABY TO NIE WYSCHłO
CHROŃCIE DZIECI PRZED TYM MIEJSCEM!!!! A Siedzi dzieciarnia tam często!
Na Ul.Kasprowicza -tylko nam kladka zostala i slady po mlynie ,,poziomym"-Mlyn stal w zdluż rzeki.
Do 3ciego młyna to chyba nadal wplywa Trzcinica ,nie jestem kumaty ale to tez ,,były młyn" -obecnie stawy-kolo drogi do Radolina
Coś nam Panie ,,Sly" z
Coś nam Panie ,,Sly" z daleka.,temat na forum padł.Mialeś zarzuty a brak ci odwagi odpisać? Jakież to dalekie strony Twego pobytu nie dają Ci czasu na prosta odpowiedz na mój tekst? Moze ja jestem szczypiorkiem dla Ciebie ale to nie znaczy aby sie czepiac kogos kto ma wieksza wiedze niz Ty.I jeszcze cos .Skoro Wyjechales z Trzcianki to moze bys cos dla niej zrobil??A moze choc poprawnie sie nauczyl pisac stara nazwe ,tak mojego nicku jak i Schonlanke -Czyli pieknej krainy.A mialem nie byc zgryzliwy:)-no coz takie zycie .Ale ,,wyjechani" to juz kokretnie powinni byc uczuleni na swoja tozsamosc.