W tej chwili stronę przegląda 3 użytkowników i 26 gości.

Logowanie

Aby móc dodawać nowe tematy na forum, zdjęcia do galerii lub aktualności na stronę trzeba się zalogować.

Nowi użytkownicy

easycap
bartocha@onet.pl
RS Moto
Rolland
n50w
naszlaku
LechTV
aaaaa
JozinB
Jozin
patrykmarek99
OLKA
autyzmswiadomosc10
ROZTROPEK
beata12
Vilau
Adamski
inwentaryzacja
Renka76
Mariza cosmetic
Tomek_87
limitedG
toshiko
edu
ALEXSS
Euco
Wioleta

Mieszkańcy Trzcianki piszą o Swoim mieście ...

Ankieta

Do przeglądania internetu najlepiej nadaje się:

Sprawdź jak zrobić zakupy przez internet

Zapraszamy do odwiedzania uzdrowiska Krynica
Zdrój

Trzcianka

Trzcianka miasto w woj. wielkopolskim, powiat czarnkowsko-trzcianecki
położenie geograficzne: 53°02'30''N 16°27'40''E
Kod pocztowy: 64-980
Numer kierunkowy: 67
Tablice rejestracyjne: PCT

Agresywne psy pod szkołą nr 2.

Portret użytkownika sys

Temat ogólnie poruszany już na forum - nie chodzi mi o jakieś małe burki podwórkowe, ale o psy rasy uważanej za agresywne.
Otóż, w dniu dzisiejszym odwoziłem córkę do szkoły ok 7.45, i zauważyłem coś od czego włos mi się zjeżył na głowie. Kupę małych dzieciaków, rodzice , także wchodzący nauczyciele oraz dwóch krótko ostrzyżonych panów prowadzących psy (nie wiem co to - amstaf albo podobny) Psy były bez kagańców!!! Panowie mili, czy Wy nie macie za grosz wyobraźni?
Przechadzacie się wśród naszych pociech z odbezpieczoną bronią , być może wg. Was wasze pupile nie są groźne , ale z tego co zdążyłem się zorientować - są groźne i były już zwłaszcza z tym "białym" problemy. Prowadzać swoje pieski możecie i nikt Wam tego nie broni, ale zróbcie to zgodnie z przejętymi zasadami - czyli smycz oraz kaganiec! Pod szkołą jest harmider, ruch, ktoś kogoś popycha - różnie to Wasze psy mogą odebrać - jak źle odbiorą to jedynie co będziecie mogli to się bezsilnie przyglądać, a potem to nie chciałbym być w Waszej skórze...
...Panowie dumnie i niepospiesznie szli od strony rynku , przechodząc po chodniku przed samym wejściem (duży parking) po czym zniknęli za rogiem wchodząc w ul. Chopina. Dodam, że bardzo dużo dzieci szło w owym czasie do szkoły, widziałem że część rodziców również przystanęła na chwilę kręcąc głowami. Uważam zachowanie tych dwóch panów za przejaw lekkomyślności, która powinna być napiętnowana. Być może ktoś z z Was forumowicze zna tych panów - proszę im przekazać, że ich zachowanie łamie prawo oraz zasady życia społecznego ponieważ budzi pewnego rodzaju niepokój- a to już jest karalne. Nie wiem jakim sposobem nie zostaliście jeszcze do teraz ukarani przez Straż Miejską oraz Policję - wszak szło podobne scenki zobaczyć co jakiś czas na ul.Żeromskiego oraz Sikorskiego- czemu władza tego nie widzi - nie wiem , ale wiem że będzie musiała zacząć dostrzegać.
W dniu dzisiejszym , nie oficjalnie co prawda, ale zgłosiłem o całym zajściu odpowiedniemu dzielnicowemu oraz będącemu na służbie Strażnikowi Miejskiemu więc myślę, że taniej Was wyjdzie zakupić kagańce niż otrzymać mandat- a dodam że obrębu szkoły "broni" monitoring więc... .
Do rozmowy niech się włączą także i obrońcy praw zwierząt wszelkiej maści - nie tylko brońmy je przed przemocą ale też przed bezmyślnymi właścicielami. Dziękuję.

Portret użytkownika em_jot
 #

Dużo nie trzeba do ataku

   Dużo nie trzeba do ataku. Moją córkę pogryzły pieski oswojone i to nie w napadzie agresji ale podczas zabawy tak chciały być głaskane, że doszło do konfliktu i poraniły dziecko. To były kundelki a nie przedstawiciele "dużej" rasy. Takiego psa nie da się odgonić jak zaatakuje. Nie ma chyba miesiąca bez pogryzienia dziecka. Szkoda, że rodzice nie reagują.

 
Portret użytkownika marek 1973
 #

agresywne psy

Kolego,jak następnym razem będziesz w podobnej sytuacji to dzwoń szybko na policję lub do straży miejskiej.Powiedz im o zaistniałej sytuacji.Jak masz w komórce aparat to nagraj te pieski i ich właścicieli!(dobrze byśmy wiedzieli jaka to rasa lub mieszaniec).Mojego psa pogryzł Amstaf,co opisywałem na forum.Wkrótce podam do publicznej wiadomości wynik sprawy przeciw właścicielowi tego psa.

 
Portret użytkownika Marcin Bogucki
 #

pieski

W Trzciance wiecej jest właścicieli którzy swoje pupilki , nierzadko duże puszczają samopas. Wszystko jest fajne dopuki taki piesek kogoś nie ugryzie..

 
Portret użytkownika ELEKTRA
 #

Amstaff i jego właściciel.

Mam nadzieje,że właściciel "PIESKA" został adekwatnie ukarany i będzie to dla niego nauczka a dla innych przestroga!!! Ten człowiek czuje się bezkarnie w Trzciance, ale "PRZYSZŁA KRYSKA NA MATYSKA" panie W. Piesek na smyczy i w kagańcu, bo pan chciał kaganiec zakładac ludziom a może to panu trzeba go założyc???

 
 #

Dlatego m.in. szkoły i jej

Dlatego m.in. szkoły i jej okolice powinny być strefami bez psów.
(podobnie jak tereny urzędów, szpitali etc. itp., wspominałem już o tym)

Z jasną i bezwzględną procedurą:

1.Pies bez opiekuna:
Wyłapanie przez hycla. W przypadku braku hycla lub niemożności schwytania - odstrzał.

2. Pies z opiekunem:
Wezwanie do opuszczenia terenu.
Klient opuszcza teren grzecznie z psem.
Później płaci mandat.

Jeśli nie opuszcza albo się sadzi opuszcza teren skuty i wsadzony do samochodu służbowego.

Los psa? Albo hycel albo odstrzał.
A dla właściciela zarzuty karne.

Proste? Proste.

 
Portret użytkownika Damianko
 #

Bezpańskie jak bezpańskie,

Bezpańskie jak bezpańskie, ale żeby do czyichś psów strzelać? To ja jutro powiem, że mi dzieciaki pod blokiem hałasują, odstrzelę malca a matce dam mandat za zakłócanie miru domowego... Nie popadajmy w absurd. Pies bezpański to problem osobny-nieszczepione, cholera wie co noszą, a w schroniskach miejsc jak na lekarstwo. Można usypiać ewentualnie. Ale pan sobie wyobrazi: ma pan psa kilka lat, jest pan przywiązany i nagle co? Zapatrzy się pan, wejdzie nie tam gdzie trzeba i piesek padł. Nie byłoby panu żal?

 
 #

Absurd? Widział Szanowny Pan

Absurd?

Widział Szanowny Pan kiedykolwiek atak psa?

Sorry ale to właściciel musi dbać o bezpieczeństwo swojego pupila.

Żal? Żal to będzie jak dojdzie do tragedii.

Sorry ale jeśli mam do wyboru zdrowie dziecka i życie psa to wybieram zdrowie dziecka.
Także w przypadku gdyby to było cudze dziecko a pies mój od wielu lat.

Powtarzam: w otoczeniu szkół nie ma miejsca dla psów.

 
 #

w łeb

w łeb sie jebnij na terenie szkoly chcesz strzelac do psa jaki idiota w zadnym cywilizowanym kraju nie strzela sie do psow w ternie z urbanizowanym.nie wszystkie psy sa agresywne ale pewnie Ty o tym nie wiesz

 
 #

Rzadko kiedy...

... widuję tak... hmm... powiedzmy delikatnie - kuriozalne wpisy jak andzeja wieczora. Zasadniczo i pobieżnie ważę słowa pisząc na forum, uważając że nie jest to miejsce do kłótni i wzajemnych przepychanek - jeno do dyskusji.
Z najwyższą trudnością przychodzi mi pisanie tego posta, żeby nie pogwałcić zasad, których staram się trzymać...
Po 1: Aspekt prawny - proponujesz rozwiązania, które stoją w sprzeczności z obowiązującym prawem. Nie chce Ci się czytać - udaj się do jakiegokolwiek myśliwego a ten wyjaśni Ci zasady używania broni.
Po 2: Sys podał konkretny przypadek - bał się o swoje dzieci (miał do tego święte prawo) widząc psy, uważane za niebezpiczne dla ludzi (trochę niesłusznie, ale to inny temat). Teraz wyobraźmy sobie tego samego Sysa (wybacz nadużywanie Twojej osoby :)) ) w następującym scenariuszu autorstwa wieczora:
Przyjeżdza odebrać swoje dzieci, które wcześniej o 7.45 odstawił do szkoły. W pobliżu kręci się bezpański pies - wieczor dzwoni po "hycla" z bronią. Tenże przyjeżdża na miejsce "zbrodni", bierze na cel psa - w tym momencie dzwonek, dzieci wylatują ze szkoły. Sys widzi, wymierzoną broń (z ostrą amunicją) - w pobliżu jego dzieci. Która sytuacja przerazi go bardziej ?
Nie wspomnę o strzałach niecelnych, rykoszetach i tym podobnych.
Zdaję sobię sprawę, że z takim idiotyzmem trudno polemizować i w jakimś stopniu pisząc nie do końca sensowne przykłady mogę niechcący przeciągać wątek i kierować go w inne pola nonsensu, ale cóż.. nobody is perfect.
Tym razem, bez uśmiechu na końcu.

 
 #

Tobie bym tej funkcji nie

Tobie bym tej funkcji nie powierzył.
Nie ogarniasz chłopie prostego kilkuwersowego tekstu.
Okolice szkoły to nie to samo co teren szkoły.

Wszystkie psy są czasami agresywne.
Dlaczego? Bo to stwory stadne.

Sytuacja przykładowa.

Mama z pieskiem np. jamnikiem odprowadza córeczkę do szkoły.
Córeczka wita się z koleżanką.
Jamnik źle to odbiera i postanawia INSTYNKTOWNIE bronić członka swego stada.

Specjalnie wybrałem przykład z jamnikiem. Że niby taki słodki psiak. Tylko niby. Naprawdę jest to agresywny myśliwski norowiec.

Polecam poznać troszkę zoopsychologię a następnie wrócić do dyskusji n.t. agresji psów.

W cywilizowanych krajach nie chadza się z psami w okolicach szkół.
Co do twojej teorii, że nie wszystkie psy są agresywne.

Jednak wolę aby osoby odpowiedzialne za bezpieczeństwo dzieci zakładały, że każdy pies jest wściekły.

Co do strzelania w terenie zurbanizowanym...
Są taktyki i techniki pozwalające robić to całkiem skutecznie i bezpiecznie.

I na koniec:
dlaczego mamy ryzykować bezpieczeństwo dzieci tylko dlatego, że może zrobi się przykro komuś kto zaniedbał obowiązki związane z psem?

 
 #

O, Kossuth, następny który ma

O, Kossuth, następny który ma problemy ze zrozumieniem tekstu pisanego...

 
Portret użytkownika em_jot
 #

Spokojnie

Przecież Andrzej nie napisał, że mają strzelać w szkole!

 
 #

Poddaje się...

Czułem, że może być podobnie. Jak ktoś ma więcej cirpliwości, to niech spróbuje tłumaczyć.
Chociaż ciekawi mnie interpretacja terenu szkoły i okolic. Teren szkoły to np chodnik ale już parking znajdujący się obok, to np własność prywatna - czyli okolica. Zatem jak pies na chodniku - nie strzelamy, jak przy samochodzie - serią go. Tylko co w przypadku jak 2 łapy na chodniku, a 2 na parkingu ? Jak określić okolice, w której już można strzelać ? W metrach od wejścia głównego ?
Zresztą, faktycznie, nie ogarniam i obawiam się, że nie jeden filozof nie ogarnie czegoś podobnego.
Postuluję, żebyś tylko do listy odstrzałowej dopisał koty (też przenoszą wściekliznę - należy być konsekwentnym), oraz przy okazji bydło rogate (zwłaszcza na terenach wiejskich będzie dobre uzasadnienie).

 
Portret użytkownika em_jot
 #

2 lata temu

   2 lata temu na Kopernika 8 psów bezpańskich latało od kilku dni. Jako, że jeździłem tam rowerem nie było wesoło. Któregoś dnia psy urządziły sobie igrzyska tj 2 się wzajemnie zagryzały a reszta patrzyła. Wziąłem telefon, 997 zgłosiłem, za 20 minut VetAgro podjechało, wyłapało i spokój.
  Co do strzelania nie ma takiej możliwości, no chyba, że agresywny niedźwiedź lub łoś się pojawi.

 
 #

Zauważ Kossuth, że odstrzał

Zauważ Kossuth, że odstrzał to zawsze ostateczność.

A może Kossuth zaproponuj swoje rozwiązanie problemu.

Sytuacja wygląda następująco:
W pobliżu szkoły znajdują się psy.
Wiemy, że psy czasami gryzą.
Wiemy, że dzieci mogą źle ocenić niebezpieczeństwo: podejdą pogłaskać, spróbują przegonić itp.
Wiemy też, że psy mogą zostać sprowokowane w sposób niezamierzony.

Co proponujesz?
Jak usunąć lub zminimalizować niebezpieczeństwo grożące dzieciom?

 
 #

em jot a jak pies pod ławkę w

em jot a jak pies pod ławkę w klasie wejdzie to go z bazuki.smiley

 
 #

@em jot A więc da się.:)

@em jot

A więc da się.
:)

 
 #

Em_jot...

... podał Ci rozwiązanie. Z tego co czytam - bardzo skutecznie rozwiązano problem i bez żadnego strzelania.

 
Portret użytkownika em_jot
 #

Tak, tak

Tak, tak Lukas ale lepiej z Dicke Berthy

 
 #

em jot a jak pies pod ławkę w

.Atak na poważnie to każdy pies powinien mieć chipa.

 
 #

Howdah, tylko howdah...

Howdah, tylko howdah...

;)

howdah

 
 #

U nas lwów nie ma.Tym mógłbyś

U nas lwów nie ma.Tym mógłbyś psa razem z drzwiami od szkoły odstrzelić.

 
 #

Fakt... :D kaliber .58 to nie

Fakt... :D
kaliber .58 to nie pierdoły...

Ale tak na poważnie.

Goście z psami powinni poważnie przemyśleć swoje zachowanie.

Czytając wątek założony przez Sys'a winni zważyć, że swoim lekkomyślnym zachowaniem w okolicach szkoły wzbudzili uzasadniony niepokój rodziców uczniów.

Pozostaje mieć nadzieję, że sytuacja na którą natknął się Sys była przypadkowym incydentem który się więcej nie powtórzy.

 
Portret użytkownika Damianko
 #

Człowiek tez może atakować

Człowiek tez może atakować Widział pan atak człowieka na człowieka? Nie wiem, obserwował pan akcje pod niegdysiejszą pamą? Był pan świadkiem napadu w parku parę tygodni temu? Wie pan co ratownicy potrafią zbierać (a czasem czego już nie muszą..) po takich atakach?Dlaczego zatem, mamy strzelać do psów, podczas gdy nie mamy prawa podnieść ręki (a co dopiero wycelować) na drugiego człowieka, który potrafi być równie agresywny? Postrzelajmy do siebie, będzie fun. Parę jamników, parę sąsiadek, co za różnica. Co do psów uznanych za niebezpieczne jest stosowna ustawa, i jak ktoś nie potrafi jej przestrzegać to nawet i zabierzmy mu psa, wywieźmy gdzieś do lasu, tam wstrzyknijmy jakieś gówno i niech pada, ale nie strzelajmy w centrum miasta. Poza tym może i właściciela zastrzelić? A nóż zechce drugi egzemplarz kupić. Przepraszam że takie skrajne przykłady daję, ale czasem tylko takie potrafią zobrazować niektóre absurdy dnia codziennego

 
 #

@DamiankoPo pierwsze:

@Damianko
Po pierwsze: wystarczy, że właściciele psów będą ODPOWIEDZIALNI.
Po drugie: odstrzał jest ostatnim środkiem gdy inne zawiodą.
Po trzecie: jeśli mam wybór dobro człowieka czy dobro zwierzęcia to wybieram dobro człowieka.
Po czwarte: wychowałem się w Trzciance więc widziałem niejedno ;D

Po piąte: wystarczy kaganiec, smycz, odrobina wyobraźni i nie ma problemów. I tego się trzymajmy. :)

 
Portret użytkownika Damianko
 #

I w ten sposób doszliśmy do

I w ten sposób doszliśmy do porozumienia :) Dokładnie-to co mówi ustawa, tak należy robić. Ktoś chyba wcześniej przerzucił tu link z KPP Czarnków gdzie przedstawione są obowiązki właścicieli, już nie chce mi się drążyć forum by go odnaleźć :) więc kieruję się swoja (czasem zawodną) pamięcią. Gdzieś jest.
Tak więc tym miłym akcentem zamykam swój udział w dyskusji na ten temat :) popieram pański ostatni post i zmykam bo mi imieniny uciekają :)

 
Portret użytkownika sys
 #

Widziałem jak atakuje i

Widziałem jak atakuje i człowiek człowieka (zapewne i pod Pamą też, i pod większością dyskotek w ubiegłym wieku) i widziałem jak atakuje pies człowieka(kaukaz- poważna roczna rekonwalescencja- ironio pogryziona została wielbicielka tych psów i szybko się z nich wyleczyła)... tylko po co porównanie tych dwóch rzeczy? - dla mnie pies , kot, czy inny...zwierzak;)?... oczywiście istota czująca i wymagająca opieki ale to tylko zwierze a każda próba zrównania im praw i próba ich uczłowieczenia to dla mnie w otaczającym świecie rzecz nie pojęta... świecie gdzie człowiek obojętnie przejdzie nad leżącym drugim człowiekiem , ale koło leżącego psa zatrzyma się i wezwie wszystkie służby. Homo Sapiens który udomowił dingo w tej chwili przewraca się w grobie (taka przenośnia)...

...a wracając do tematu to powiem, że nie wiem co bym zrobił jakby moje dziecko zostało zaatakowane przez psa...nawet nie chcę myśleć co wtedy...zapewne oddałbym życie byleby tylko nic mu się nie stało, tylko co byłoby mi wtedy po napiętnowaniu "złego właściciela" ?- wszak wiadomo- pies zły nie jest... tylko teraz jest tak, że eskaluje się pewne bardzo skrajne nastroje - i po co? wystarczyłby kaganiec na pysk i już wszyscy są szczęśliwi - i o to proszę , wręcz domagam się dla dobra mojego dziecka jak i innych .
andrzej_wieczor- po co dubeltówka?, ktoś kiedyś mi mówił że najlepsza metoda na agresywnego psa to "nakręcana kiełbasa" lub też "kiełbasa ze sprężyną" ... tak tylko słyszałem ale nie wiem o co chodzi...

bałem się, że dyskusja powędruje pomiędzy dwie krawędzie...
...dla wszystkich przeciwników jak i zwolenników, tych cokolwiek zrozumieli i tych co nic tłumaczę o co mi chodziło :
-Po pierwsze poranek.
-Po drugie wejście do szkoły i wszędzie dzieciaki, idące , biegnące - te najmłodsze.
-Po trzecie dwóch - młodych panów?+ dwa astafy
-Po czwarte - amstafy bez kagańca....
...
-Po piąte - pomyślcie, że ściskacie wtedy w ręce swe małe pociechy, siostry, braci , kuzynów...

Co wtedy czujecie?

mała lektura.
http://www.dogomania.pl/threads/138800-Grozny-pies-rasy-Amstaff-zaatakow...

 
Portret użytkownika marek 1973
 #

psy

Problem nie jest z psami tylko z ich właścicielami!W internecie jest pełno przykładów ataków psów na ludzi i inne czworonogi.Lecz te przykłady nie działają na ludzką wyobraznię!A w takiej małej mieścinie jak Trzcianka właściciele psów agresywnych nic sobie nie robią z uwag pod ich adresem i z obowiązujacego prawa!!!W Pile czy Poznanu od razu mandacik!JAK W KOŃCU STANIE SIĘ JAKAŚ TRAGEDIA TO WTEDY ZROBI SIĘ DOPIERO GŁOŚNO ALE CZYJEŚ DZIECKO MOŻE UCIERPIEĆ, CO NIKOMU NIE ŻYCZĘ!

 
Portret użytkownika ELEKTRA
 #

POPIERAM !!!!

Zgadzam się w 100%,nasi radni powinni podjąc ustawę o wyprowadzaniu psów wyłącznie w kagańcu.Jest to w innych miastach i jeżeli własciciel się nie podporządkuje to jest karany.Apropo kary, jaki był wyrok sądu odnośnie pogryzienia psa rasy GOLDENRETRIVER przez "bardzo spokojnego" AMSTAFFA??? A CO BY BYŁO GDYBY "BARDZO SPOKOJNY" AMSTAFF ZAATAKOWAŁ CZŁOWIEKA LUB NIE DAJ BOŻE DZIECKO!!!??? TRAGEDIA !!!

 
 #

Każdego psa...

... czy tylko te "niebezpieczne" ? Hmmm... w sumie golden w kagańcu by wyglądał dość komicznie... Co tam, profilaktycznie też można go z dwururki...

Chocież oczywiście przyznaję, że każdy ma prawo obawiać się psów, które biegają luzem. Sęk w tym, żeby egzekwować już istniejące przepisy (to co opisujecie jest ich pogwałceniem), niż ogłaszać krucjaty. Tak tylko dodam, że pies, który zaatakuje człowieka z reguły jest usypiany, a właściciel odpowiada z kodeksu karnego.

 
Portret użytkownika Tomasz Jurczyk
 #

andrzej_wieczor, 26 wrzesień, 2011 - 22:22 # Fakt... :D kaliber

Legalnie masz tą broń A.F. czy syn? Notabene fajny rarytas kolekcjonerski.

 
Portret użytkownika ELEKTRA
 #

Panie Tomku tu rozważamy

Panie Tomku tu rozważamy temat "AGRESYWNE PSY" a pan odbiega od tematu, jeżeli nie ma pan nic do powiedzenia(napisania) na ten temat to proszę o nie przeszkadzanie.Proszę założyc inny wątek i pisac swoje prywatne monologi, w każdy temat i wątek wtrąca pan swoje 3grosze. Przecież tak prawde mówiąc to zna się pan TYLKO na historii Trzcianki i to w stopniu podstawowym.Dlatego-- NIE ZNASZ SIĘ , NIE PISZ !!! To moja rada,bo filozofów to u nas dostatek.

 
 #

Pozwól Elektra, że mu

Pozwól Elektra, że mu odpowiem...

Zajrzyj tu:
http://www.lsstuff.com/howdah/howda.html
to belgijski .700 a wiec więcej niż oferuje Pedersoli w swoich czarnoprochowcach.
Jeśli cię to w jakiś sposób rajcuje to ok.
Ludzi różnie mają. Można mieć i tak.

A teraz wysłuchaj Elektry i zastosuj się do jej rad gdyż zaiste słusznie prawi.

Pozdrawiam.

...Już Elektra.

 
 #

norma

Myślę, że jeden z tych panów z "białym" psem to ten, który wyprowadza swojego pupila do parku za PKSem. Oczywiście bez kagańca. Piesek wabi się diabeł. A pan kręcił się koło szkoły bo zajmuje się dilerką. Ot i wsio.

 
Portret użytkownika sys
 #

???co Ty piszesz?

???
co Ty piszesz? poważnie?

...mam nadzieję, że to co dziś widziałem pod szkołą jest pozytywnym oddźwiękiem naszego pisania...
...dziś pod szkołą stał radiowóz Straży Miejskiej oraz dwóch strażników, poczułem się naprawdę pewniej...na pewno mniej pewnie czuli się kierowcy ze swymi dziećmi, którzy nie mogli podjechać pod szkołę ponieważ bezwzględnie był egzekwowany znak zakazu wjazdu...no ale cóż, coś za coś ;)

 
 #

Odnośnie tego zakazu wjazdu,

Odnośnie tego zakazu wjazdu, też by mogli cos z tym zrobić. Przecież najbezpieczniej jest podwieźć dziecko pod samą szkołę, a nie wysadzać gdzie popadnie. Ale to też inny temat...

 
 #

Tego białego amstafa ze swoim

Tego białego amstafa ze swoim panem często mijam w parku koło PKS kiedy po nocce spiesznie podążam do autobusu.Niejednokrotnie ciarki po plecach mi przechodzą, ponieważ panicznie boję się psów(byłam kiedyś pogryziona)wiedząc, że psy wyczuwają gdy ktoś się ich boi.Powiem ,że boję się nie tylko tego psa ale również jego pana-ten dziki wzrok....brrrr.
We wtorek jednak wyjątkowo ich nie widziałam,widziałam za to innego pieska-kundel coś w rodzaju owczarka niemieckiego,rudy, który też codziennie odwiedza dworzec PKS bez właściciela,bez kagańca,bez smyczy.Dzieci,które czekają na dworcu na opiekuna ze szkoły często zaczepiają tego psa co skutkuje tym,że piesek zaczął na te dzieci warczeć.Na razie warczał,ale co może zrobić gdy przez przypadek któreś z dzieci mu się znudzi albo uzna że ma dosyć tych zaczepek?
Uważam ,że potrzebne w Trzciance są jakieś postanowienia odnośnie tego tematu-panowie i panie kompetentni do dzieła zatem .Pozdrawiam forumowiczów i życzę miłego dnia.

 
 #

halo

Halo, Straży Miejska!
Dawca mandatu z jasnym amstafem bez kagańca dalej krąży po trasie ul.Konopnickiej - targowisko miejskie - Plac Pocztowy (gdzie chyba mieszka). A więc do dzieła Panowie...budżet miasta Trzcianka liczy na Was.

 
Portret użytkownika Marcin Bogucki
 #

Spokojnie

Niedługo Wszystkich świętych to będzie robota, później długo, długo nic aż do dożynek ;)

 
 #

tak

Tak, to prawda. Kasa chodzi po mieście.

 
Portret użytkownika sys
 #

tato, miałeś rację ;)

 
 #

taaaaa

No, można filmik rzucić do Ratusza...ale jeśli to rodzina?
Ale tak ogólnie to niezły sprzęt.

 
Portret użytkownika KSYROS
 #

psy

Pozwole sobie zauważyc,że w Trzciance takiego prawa nie ma żeby prowadzic psa w kagańcu,czy to jamnik czy owczarek.Oczywiście nie można puszczac psa luzem,może wpasc pod samochód lub może sprowokowac innego psa do agresji.Tak prawdopodobnie było w incydencie na oś.Słowackiego. Biegajacy luzem pies rasy Golden sprowokował innego psa rasy Amstaff, który wyrwał się właścicielowi i zaatakował.Pisała o tym miejscowa prasa.
Są to w miare duże psy, silne i naprawde potrzeba siły ażeby je utrzymac na smyczy.Widuje sporadycznie te psy i ich właścicieli lub osoby wyprowadzające je. Goldena wyprowadza chłopiec około 15 lat i starsza pani w podeszłym wieku.Czy są w stanie utrzymac tak silnego psa? Z psem rasy Amstaff nadal chodzi jego właściciel widuje go w różnych rejonach naszego miasta.

 
 #

Bezpańskie psy

należy je zgłaszać do UM do Pana Jacka K. lub straż miejska. urząd ma podpisaną umowę z firmą która zajmuje się wyłapywaniem swobodnie poruszających się psów i sprawa jest do rozwiązania w trybie odwrotnym. Przy czym nie musi to być bezpański całkowicie pies, wystarczy że luzem. Konsekwencje dla właściciela, to mandat straży miejskiej oraz zwrot kosztów akcji, można zmieścić się w 500 zł. Do uśpienia psów podczas wyłapywania używane są karabinki pneumatyczne i szerzej można je stosować niż broń palną. Oczywiście istnieją odpowiednie przepisy regulujące ich użycie i nie jest tak, że wszędzie i dowolnie można ich używać. Zwierzak potraktowany środkiem usypiającym trafia po wybudzeniu do schroniska.

Jeżeli chodzi o osoby wyprowadzające psy z naruszeniem prawa, proszę dzwonić na straż miejską 509 316 883. Gwarantuje, że wystawią mandat nawet za nieposprzątaną kupkę.

Dla wszystkich co chcą strzelać, mordować i katrupić w imię człowieka wszytko to co się rusza, no niestety nie da się, a w zasadzie da się, lecz niezgodne to jest z prawem. Eutanazję można wykonać w sytuacjach określonych prawem i w pierwszej kolejności, jeżeli zwierzak cierpi i nie można mu pomóc, ewentualnie jeżeli jest szczególnie niebezpieczny. W przypadkach bo mi się nie podoba lub krzywo spojrzał to nie, no chyba że reprezentujesz inną kulturę w innym kraju ...

 
Portret użytkownika sys
 #

chciałbym

chciałbym przypomnieć:

http://www.trzcianka.info/obowiazki-posiadacza-psa


oraz:


http://www.czarnkow.policja.gov.pl//index.php?option=com_content&task=vi...

 

"Właściciele psów muszą pamiętać również o smyczy, jeśli chcą wyjść ze swoim pupilem na spacer. Nie może ona jednak powodować u zwierzęcia urazów ani cierpień oraz musi mu zapewnić możliwość niezbędnego ruchu. Natomiast osobniki duże lub agresywne muszą mieć założony kaganiec."

więc proszę nie mówić, że nie ma obowiązku w naszym mieście aby na pysku dużego zwierzęcia nie było kagańca.

 
Portret użytkownika Tomasz Jurczyk
 #

W jaki sposób przepisy prawne regulują obowiązki właścicicieli

psów.

Posiadacz psa lub innego zwierzęcia zobowiązany jest do sprawowania nad nim odpowiedniego nadzoru. Niezachowanie należytej pieczy może rodzić konsekwencje natury cywilnej. W tej mierze wskazać należy na obowiązek naprawienia szkody wyrządzonej przez posiadane zwierzę, niezależnie od tego, czy było pod nadzorem właściciela, czy też zabłąkało się lub uciekło, chyba że właściciel nie ponosi za to winy.

http://codziennikprawny.pl/pytanie/355/w_jaki_sposob_przepisy_prawne_reg...

 
Portret użytkownika marek 1973
 #

DEMENTI

Pozwolę sobie zauważyć,że nie za bardzo wiesz o czym piszesz!
Nie wiem w jakim celu zalogowałeś się na Trzcianka info?Nie po to chyba żeby ludzi celowo wprowadzać w błąd?Jeśli chcesz się udzielać to pisz na czym się znasz i o czym masz jakiekolwiek pojęcie!A to co wypisujesz to nijak mija się z prawdą.
Z kąd masz takie informacje?Chcesz usłyszeć prawdę o tym zdarzeniu to proszę CZYTAJ!
To Amstaff biegał luzem!
Amstaff nie miał obroży ani kagańca!
Amstaff rzucił się na Goldena!
Golden nie sprowokował Amstaffa!
To Amstaff pogryzł dotkliwie w przeszłości wiele psów a nie Golden!
Wychodząc na spacer z psem,mieszkańcy Oś.Słowackiego musieli bardzo uważać czy w pobliżu nie ma agresywnego Amstaffa z jego właścicielami a nie łagodnego Golden Retrivera!
OPIS ZDARZENIA:
Starsza pani wraca ze spacerku z psem rasy Golden Retriver,którego prowadzi NA SMYCZY!
Przechodzą między blokiem nr.11 a wioską indiańska.
Golden obwąchuje pobliskie zapachy,jest już blisko swojego domu.
W tym miejscu następuje nagły atak rozwscieczonego Amstaffa,KTÓRY JEST BEZ OPIEKI(WŁAŚCICIELA),NIE MA SMYCZY A TYM BARDZIEJ OBROŻY DO KTÓREJ MOŻNA BY BYŁO TĄ SMYCZ PRZYPIĄĆ!NIE MA TEŻ KAGAŃCA!
Atak Amstaffa jest tak szybki i nagły,że pani z Goldenem nie miała żadnej szansy ucieczki a tym bardziej obrony!
Golden zdąrzył tylko zapiszczeć i zrobił unik co uratowało mu życie.Amstaff obalił Goldena na ziemię i wbił mu kły kilka centymetrów od szyi.
Amstaffy zawsze atakują szyję!Tak najszybciej zadają śmierć swoim przeciwnikom!
Całe zdarzenie widzą przechodzący mieszkańcy i ludzie z pobliskiego bloku!
Dzięki ich pomocy udaje się po kilkunastu minutach oderwać Amstaffa od ciężko pogryzionego Goldena!
A gdzie jest właściciel Amstaffa,którego jak piszesz sprowokował Golden?
Był zamroczony alkoholem,popijał i leżał z kolegą na zielonej trawce w ten piękny,słoneczny,sobotni lipcowy dzień!Przybiegł na miejsce zdarzenia gdy ludzie już odciągali Amstaffa,po czym zbiegł z miejsca wypadku!!!Wezwana przez mieszkańców policja nie potrafiła(nie mogła?)znaleźć właściciela,choć jest On bardzo znany tutejszej władzy.
PRZEBIEG POSTĘPOWANIA:
Właściciel Amstaffa został ukarany grzywną przez sąd.
Właściciel Goldena wydał na leczenie rannego psa kilkaset złotych.
Będzie też sprawa cywilna wytoczona przez właściciela Goldena.
Starsza pani doznała wszcząsu psychicznego,przez wiele tygodni zażywała tabletki uspakajające,bała się wyjść na miasto,żeby nie spotkać agresywnego Amstaffa.Przeżyła straszna traumę.A tego nie zwrócą żadne pieniądze!
Golden Retriver przeszedł operację chirurgiczną,dzięki której żyje!Jest teraz psem bardzo lękliwym i nieufnym w stosunku do innych psów.
NAJGORSZE W CAŁEJ TEJ SPRAWIE JEST TO IŻ WŁAŚCICIEL AMSTAFFA NIE POCZUWA SIĘ W NAJMNIEJSZYM CHOĆ STOPNIU DO WINY!PRZERZUCAJĄC WINĘ NA STARSZĄ PANIĄ I PSA!DO DNIA DZISIEJSZEGO NIE ZAINTERESOWAŁ SIE ZDROWIEM TEJ KOBIETY,KTÓRA JEST BARDZO CHORA!NIE WSPOMINAJĄC JUŻ O CIĘŻKO POGRYZIONYM GOLDENIE!
PODSUMOWUJĄC:GDYBY WŁAŚCICIEL AMSTAFFA MIAŁ CHOĆ TROCHE OLEJU W GŁOWIE TO ZAKŁADAŁBY SWOJEMU PSU KAGANIEC A NIE MÓWIŁ ZWRACAJĄCYM MU MIESZKAŃCOM UWAGĘ,ŻE MAJĄ SOBIE TEN KAGANIEC ZAKŁADAĆ!!!TYCZY SIĘ TO ZRESZTĄ WSZYSTKICH WŁAŚCICIELI   AGRESYWNYCH PSÓW!!!NIE DOCHODZIŁOBY WTEDY DO TAKICH HISTORII!W INNYCH MIASTACH NIEDOPUSZCZALNE JEST ABY PSY A SZCZEGÓLNIE AGRESYWNE CHODZIŁY BEZ KAGAŃCA A TYM BARDZIEJ BIEGAŁY LUZEM STANOWIĄC ZAGROŻENIE DLA LUDZI I INNYCH ZWIERZĄT!!! 

MUSISZ NAPRAWDE NIE ZNAĆ SIĘ NA PSACH SKORO WYPISUJESZ TAKIE BREDNIE!!!WIĘKSZOŚĆ MAŁYCH WŁAŚĆIWIE EDUKOWANYCH DZIECI POTRAFI WŁAŚCIWIE SCHARAKTERYZOWAĆ I POKAZAĆ RÓŻNICE W PSYCHICE TYCH JAKŻE ODMIENNYCH RAS!

DLA TWOJEJ CIEKAWOŚĆI I ZWIĘKSZENIA WIEDZY O RASACH PSÓW ABYŚ W PRZYSZŁOŚCI WIEDZIAŁ O CZYM PISZESZ,BO WIDOCZNIE TEJ WIEDZY Z ZAKRESU KYNOLOGII WIDOCZNIE TOBIE  BRAKUJE!

AMSTAFF-AMERICAN STAFFORDSHIRE TERIER.

KLASYFIKACJA FCI:GRUPA 3,SEKCJA 3,NR WZORCA 286.,TERIERY TYPU BULL.PIERWOTNIE PSY NA BYKI,WALKI PSÓW.

AMSTAFF TO POTOMEK PSA,KTÓREGO LUDZIE NA PRZEŁOMIE 17-18WIEKU W ANGLII PRÓBOWALI UZYSKAĆ PSA,KTÓRY BYŁBY NIECZUŁY NA BÓL,AGRESYWNY W STOSUNKU DO INNYCH ZWIERZĄT, TAKIE KTÓRE MAJĄ W SOBIE RZĄDZE ZABIJANIA.W ICH ŻYŁACH PŁYNIE KREW PSÓW,KTÓRE WALCZYŁY Z BYKAMI,NIEDZWIEDZIAMI A NAWET LWAMI.NASTĘPNIE PSY TE WALCZYŁY MIĘDZY SOBĄ CO MA MIEJSCE W DZISIEJSZYCH CZASACH.SLEKCJONOWANO JE TAKŻE DO ZAGRYZANIA SZCZURÓW.OD 1972 ROKU AMSTAFF NOSI OFICJALNĄ NAZWE AMERYKAŃSKIEGO STAFFORDSHIRE TERIERA.

UŁOŻENIE TEGO SILNEGO,ODWAŻNEGO PSA POLEGA NA PODPORZĄDKOWANIU GO PRZEWODNIKOWI OD SZCZENIĘCIA.ZAWSZE MA ON SKŁONNOŚĆ DO BÓJEK,TOTEŻ JUŻ SZCZENIĘTA NALEŻY UCZYĆ PRZYJAZNYCH KONTAKTÓW Z INNYMI PSAMI.SPRAWNY AMSTAFF POTRZEBUJE DUŻO RUCHU I ZAJĘCIA.NALEŻY KUPOWAĆ JE TYLKO OD ROZSĄDNYCH HODOWCÓW.POWINIEN SPRAWIAĆ WRAŻENIE ZWIERZĘCIA O DUŻEJ SILE,PIES MOCNY,DOBRZE UNIĘŚNIONY,BARDZO ZWINNY I CZUJNY NA SYGNAŁY Z OTOCZENIA,JEGO ODWAGA JEST PRZYSŁOWIOWA.

WYBRANA CHARAKTERYSTYKA GŁOWY A KONKRETNIE SZCZĘK:SZCZĘKI SILNIE ZARYSOWANE.SZCZEKA DOLNA POWINNA BYĆ MOCNA,ZDOLNA DO SILNEGO UCHWYTU.

OSOBY NIEZRÓWNOWAŻONE PSYCHICZNIE,NABYWAJĄCE PSA TEJ RASY W CELU WYZWOLENIA W NIEJ NADMIERNEJ AGRESJI DO LUDZI I ZWIERZĄT,BY IMPONOWAĆ OTOCZENIU I WZBUDZAĆ STRACH NIE POWINNY POSIADAĆ TAKIEGO PSA.

GOLDEN RETRIEVR-RETRIEVER ZŁOTY

KLASYFIKACJA FCI:GRUPA 8,SEKCJA 1,NR WZORCA 111,PIERWOTNIE PSY MYŚLIWSKIE DO APORTOWANIA USTRZELONEGO PTACTWA,OBECNIE PIES DO TOWARZYSTWA I POMOCY LUDZIOM.

RASA TA POWSTAŁA POD KONIEC 19 WIEKU W ANGLII W WYNIKU KRZYŻOWANIA KILKU RAS W CELU UZYSKANIA PSA,KTÓRY BYŁBY IDEALNYM PSEM DO APORTOWANIA USTRZELONEGO PTACTWA I WYŁOWIENIA GO Z WODY.

W DZISIEJSZYCH CZASACH JEST TO PIES,KTÓRY JEST IDEALNYM TOWARZYSZEM DOMU.JEST PSEM WRAŻLIWYM,ŁAGODNYM,ODPOWIEDZIALNYM,CIERPLIWYM,NIGDY NIE AGRESYWNYM.ŁATWO DAJĄCY SIĘ PROWADZIĆ,WYCHOWYWANY ZE ZROZUMIENIEM GOLDEN NAWET NIEDOŚWIADCZONYM WŁAŚCICIELOM NIE SPRAWI KŁOPOTÓW.W DZISIEJSZYCH CZASACH RASA TA CO RAZ BARDZIEJ WYKORZYSTYWANA JEST W DOGOTERAPII I JAKO PIES PRZEWODNIK DLA NIEWIDOMYCH.

 

MOŻE ON SPRAWIĆ PSA SILNEGO LECZ NIE POTRAFI ON SIĘ OBRONIĆ PRZED INNYMI PSAMI.NIE JEST ON ODPOWIEDNI NA PSA OBRONNEGO.

REASUMUJĄC.WŁAŚCICIELE CZWORONOGÓW SĄ ODPOWIEDZIALNI ZA WYCHOWANIE PSÓW.JAK GO WYCHOWASZ/WYTRESUJESZ TAKIEGO BĘDZIESZ MIAŁ PSA.COŚ TEŻ JEST TEŻ NA RZECZY:JAKI WŁAŚCICIEL TAKI PIES:)                                                                

Dziękuję za przeczytanie tego długiego wywodu.Mam nadzieję,że pomorze to niektórym na poznaniu prawdy i poszerzeniu wiedzy.

 

 

 

 
Portret użytkownika sys
 #

przeczytałem i jedynie mogę

przeczytałem i jedynie mogę współczuć .

 
 #

od 1 stycznia 2012

wchodzi w życie nowa ustawa, jak zwykle niezbyt precyzyjna i pozostawiająca możliwość dowolnej interpretacji. Ustawa będzie dopuszczać użycie broni palnej np: przez policje, w przypadku agresywnego zwierzaka zagrażającemu bezpieczeństwu jak również w przypadku odstrzelenia np: potrąconego i rannego zwierzaka (w celu ulżeniu w cierpieniu) itp. Pozostaje problem, na jakiej podstawie może funkcjonariusz uznać że zwierzę jest śmiertelnie ranne skoro nie posiada wykształcenia medycznego ( a 2 różnych weterynarzy może podjąć zgoła odmienne decyzje), oraz problem użycia broni palnej w terenie zabudowanym

 
Portret użytkownika KSYROS
 #

Agresywne psy i nie tylko !

Szanowny Panie Marku 1973.Pozwole sobie napisac kilka słów na temat Pana "DEMENTI".Zaczne od tego,iż ponad połowa pana pisemnej wypowiedzi jest przepisane z książki lub jak to sie dziś praktykuje z internetu.Pan się tytułuje znawcą tematu,ale żaden szanujący sie kynolog nie zrobiłby tego.Zajście jakie miało miejsce latem między psami rasy Amstaff i Golden dokładnie Pan opisuje,czy był Pan świadkiem tego? Myśle,że nie Pan poprostu jest właścicielem GOLDENA RETRIEVERA, który mało obiektywnie patrzy jak i zarazem opisał samo zajście.A niektóre szczegóły tylko to potwierdzają.Myślę,że powinien się Pan trochę dokształcic w KYNEOLOGII jak i w ogólnym wykształceniu, po Pana pisowni (z kąd ,zdąrzył ,wszcząsu ,pomorze ,) można tylko sie domyślec,że braki są naprawde duże.Gdy przeczytałem Pana "DEMENTI" odebrałem to jako wyzwanie, ja niestety nie znam się na psach ale zapraszam do dyskusji na inne tematy.Nisko sie kłaniam i z góry przepraszam jak kogoś uraziłem.

 


piątek, 18 maj, 2012 - 21:22, Eryka, Aleksandry, Feliksa

Fotogaleria

trzcianka w obiektywie

Pogoda

Trzcianka
Bezchmurnie
Teraz
15°C
Bezchmurnie
Wiatr: płd.-wsch. z szybkością 14 km/h
Prognoza pogody
Liczne przejaśnienia
Dziś
16°C | 8°C
Liczne przejaśnienia
Liczne przejaśnienia
Sob.
20°C | 11°C
Liczne przejaśnienia
Bezchmurnie
Niedz.
24°C | 17°C
Bezchmurnie

Reklama

Kwiaciarnia

SERWERY HOSTING STRONY INTERNETOWE POCZTA

Reklama

TLPH

TLPH