witam.
Od kilku lat bieg im. Zielinskiego zostal przeniesiony na stadion czy nie uwazacie ze to spowodowalo ze bieg stracil na atrakcyjnosci, bo moim zadniem
kiedys jak bieg byl ulicami miasta wydarzenie to bylo bardziej atrakcyjne..a jaka byla to frajda dla dzieciakow ze moga pobiec w takim biegu i w dodatku ulicami miasta...moze warto powrocic to tej formy ...
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać






bieg
pewnie że lepiej ulicami miasta niż na stadionie.większe będzie zainteresowanie.co w centrum to centrum.tylko pewno koszty będą większe.trzeba będzie zamknąć parę ulic.
popieram.
Bieg im. Tadeusza Zielińskiego
Swego czasu była to naprawdę bardzo prestiżowa impreza, znana nie tylko w Wielkopolsce. Raz nawet odważyłem się pobiec i bardzo dobrze to wspominam. W pierwszej dziesiątce niestety nie byłem, ale przebiegłem całość w całkiem przyzwoitym czasie ;)
myślę, że najlepszym
myślę, że najlepszym uhonorowaniem naszego olimpijczyka byłoby przygotowanie biegu na terenie miasta o długości 10000 metrów - pamiętać należy że pierwszy bieg odbył się w 1982 roku więc - będzie to 30 edycja- piękny jubileusz.
Swego czasu(lata 80/90-te) napędem do organizacji biegu była pewna starsza pani...nie wiem czy to była matka, żona, siostra lub córka T. Zielińskiego, ale wiem że był to ktoś z rodziny...(może ktoś powie na ten temat nieco więcej?)
...w latach świetności na te biegi przybywali sportowcy z całej Polski, i biegano na dystansie coś ok 16 km - w stronę Wołowych Lasów... zmiany ustrojowe, brak pieniędzy i sponsorów skutecznie obniżał ragę biegu...