Obserwując to co dzieje się u nas w mieście na ulicach jestem zbulwersowany. Coraz więcej ludzi zaczyna nosić futra. Noszenie futer jest obrzydliwie i już dawno wyszło z mody , gdyż powoduję ból i śmierć niewinnych zwierząt. Ale co jest w tym najgorsze, to są futra pamiętające okres międzywojenny! Są wstrętne, widać że są stare, niemodne i wyliniałe!!! Jak można wyjść tak ubranym na ulicę. Takie rzeczy tylko w Trzciance ;(
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać





Nie tylko w Trzciance.
Wpadnij do nas,do Białegostoku to dopiero zobaczysz ile u nas w futrach chodzi.
Żałosny slogan
Żałosny slogan "Takie rzeczy tylko w Trzciance".
Gdyby mnie było stać na to,
Gdyby mnie było stać na to, całą rodzinę bym ubrał w futra.
Ból i cierpienie niewinnych zwierząt? Od początku świata zwierzęta służą nam jako pożywienie i ubranie. Veganem jesteś? Jak nie to jesteś hypokrytą i się tylko ośmieszasz publicznie.
W wyliniałych?
W wyliniałych?
..."Gdyby mnie było stać na
..."Gdyby mnie było stać na to, całą rodzinę bym ubrał w futra"... też w takie WYLINIAŁE?
Idąc tym tropem należałoby
Idąc tym tropem należałoby zamknąć zakłady mięsne... Tak jak napisał ANGPOL, na początku cywilizacj ludzie chodzili we futrach i obgryzali mięso z kosci. Jak nie wierzysz to obejżyj reklame plusa :)
Każdy chodzi ubrany tak jak
Każdy chodzi ubrany tak jak mu to się podoba, albo na co go stać a Ty nie masz prawa kazać bądź zabraniać ludziom w co mają się ubierać.
A to Twoje ostatnie zdanie jest naprawdę żenujące...
http://demotywatory.pl/244384
http://demotywatory.pl/2443842/Jak-nie-zaczniecie-o-mnie-dbac
jak ci sie cos nie podoba...
jak ci sie cos nie podoba... to sie wyprowadz;]
NIe no co ty.One zabite,wyliniałe to te z nadwyżki do odstrzału.
W zabitych ,zjedliśmy i chodzimy w futrach.Ciepło nam a nie tak jak w moim miasteczku gdzie się urodziłem,i tam wszyscy nadal marzną:)
Ciepłych Świąt w + życzy emigrant z Polski na Wschód.
a właśnie że mi się tu
a właśnie że mi się tu podoba, mimo to że nasze miasto jest zacofane cywilizacyjnie, na szczęście mamy ładną galerię, mam na dzieje że dzięki tej galerii miasto wypięknieje, ożyje i stanie się nowocześniejsze. Całe szczęście że blisko jest Piła, tam zawsze można pojechać i wypocząć i poczuć ten duch cywilizacji i wielkiego miasta.
na początku cywilizacji,
na początku cywilizacji, teraz jesteśmy już bardziej zorganizowani cywilizacyjnie i noszenie futer jest już nie modne i nie ekonomiczne. Za dużo zwierząt ginie na jedno futro (dla porównania taka krowa daje mięsa i mleka dla wielu ludzi). Żadna znana marka odzieżowa nie ma w swojej ofercie futra ze zwierząt, więc to o czymś świadczy.
..."aby uszyć taki jeden
..."aby uszyć taki jeden płaszcz przeciętnie potrzeba 27 szopów, 40 soboli, 18 lisów, 55 dzikich norek lub 100 szynszyli"...
..."Musimy uświadomić sobie, że futro zaspokaja specyficzne gusta ludzi, dla których cierpienie zwierząt jest abstrakcyjnym problemem. Te zwierzęta płacą za to, że są piękne, i dlatego, że ludzie są próżni"...
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34889,7295776,Dzien_Bez_Futra___obd...
jestem ciekawy ilu z was
jestem ciekawy ilu z was obrońców zwierząt, chodzi w butach z plastiku???
Uważajcie bo dzisiaj
Uważajcie bo dzisiaj wieczorem nam powiedzą co o nas myślą;)
a ja jestem przeciwnikiem
a ja jestem przeciwnikiem futer
normalnego człowieka na to nie stać
to symbol przepychu i bogactwa
mężczyźni chcą samochodów, kobiety futer.
dla mnie to wszystko to symbol wieśniactwa
drogi samochód i drogie futro to POKAZ
jeżeli zwierzę jest przerabiane na mięso, jego skóra, kości i wszystkie elementy, to nie widzę przeszkód, bo z tego jest pożytek a nie przepych, powyższe wypowiedzi to jakieś dzieci Neostrady, bez większej świadomości.
mam skórzany pas i buty, mam kurtkę ze skóry ale nigdy ani ja ani moja żona nie będzie nosiła futra ani tym podobnych rzeczy
hm ... po pierwsze, zabijajmy
hm ... po pierwsze, zabijajmy wszystkie zwierzęta... bedzie super, po drugie, to wlasnie zwierzeta nas przezyja, bo my jestesmy zbyt slabi jako gatunek, bez zwierzat zreszta tez zginiemy
Ojeju. "Zwierzęta płacą za
Ojeju. "Zwierzęta płacą za to" Amerykański debilizm wam w główki wpadł? Wszyscy wielcy obrońcy zwierząt w Niedzielę wcinają świnie i uszy im się częsą, ale na forum to są lepsi niż reszta. Twój kurczak miał łeb ścięty w wielkiej fabryce po rozpędzonym życiu na antybiotykach i hormonach a świnka mieszkała w takich warunkach że byście się zrzygali na widok schabowego. Ale jednak wszyscy normalni ludzie jedzą i nie ma problemu. Dzieci umierają z głodu na świecie (w Polsce też nie jest różowo dla niektórych rodzin), ale debile wolą stać w obronie jakiś bydlaków bo są używane dla futer. Zwierzęta są po to by służyć i ułatwiać życię ludziom. Katolicki kraj, przeczytajcie co Bóg na temat zwierząt, ludzi i ich miejsca mówi.
Ludzie jedzą i będą jeść
Ludzie jedzą i będą jeść mięso bo tak nas natura stworzyła. Potrzebujemy białka zwierzęcego, którego nie da się zastąpić białkiem roślinnym. Ja jem mięso, ale jestem stanowczo przeciw futrom.
ANGPOL co się dziwisz,
ANGPOL co się dziwisz, niektórzy nie jedzą mięsa i się im mózgi nie rozwinęły...;)
tak, racja, człowiek zaczął
tak, racja, człowiek zaczął się szybko rozwijać jak zaczął jeść mięso, ale noszenie futer nie ma nic do jedzenia mięsa. Zwierzęta futerkowe nie są hodowane na mięso lecz dla futer. Bez futra ludzie się obejdą, jednak bez mięsa już nie. Ja jem mięso, ale jestem zdecydowanie przeciwny futrom
futra - po co?
luktrz pisze o dziwnej modzie w Trzciance, dla mnie jego tezy wydają się cokolwiek oderwane od rzeczywistości. Ludzie ubierają futra z lat 70 - tych bo nie mają niczego innego w czym byłoby im ciepło i wyglądaliby w miarę elegancko.
Jestem przeciwnikiem zadawania niepotrzebnego bólu komukolwiek, dlatego jestem przeciw futrom - w tych czasach za pieniądze wydane na nowe futro można ubrać się i ładnie i modnie i ciepło więc po co?
Jestem za akcjami protestu przeciw hodowli zwierząt na futra - szczególnie tym z rozebraną Dżoanątapmadell - ta akcja jest super ;)
ale faktycznie uwaga na hipokryzję jeżeli nie popieramy bezsensownego męczenia zwierząt to starajmy się bardziej! Kurczaki męczą się strasznie przez swoje 42 dniowe, życie pełne chemii w małej klatce - jeżeli nas stać nie kupujmy ich!!! Nie namawiam do niejedzenia mięsa - namawiam do jedzenia z głową czyli tych gatunków, których hodowla jest najmniej okrutna. Mój ś.p. Tata pracując jako lekarz weterynarii kontrolował fermy kurze i wiem od niego, że życie kurczaków jest straszne a ich mięso niezdrowe do tego jeszcze karmione są soją, która rośnie na miejscu wyciętej puszczy amazońskiej - no same minusy. Jedzmy wołowinę póki jeszcze hoduje się ją u nas naturalnie. Oczywiście problemem są koszty. Kurczak jest tani, wołowina czy ryby morskie są drogie dlatego te dobre ;) rady nie są dla wszystkich niestety. Ale nie dajmy sobie wmówić, że powinniśmy takimi niezdrowymi i męczonymi kurczakami się objadać bo to mit tworzony przez duży biznes dla wyciągnięcia z nas pieniędzy. Koszty małe produkcja szybka i masowa a zyski duże. Pamiętacie ile kosztuje porcja w KFC czy innych takich???!!!
A artykuły w prasie dla kobiet czy rodziców małych dzieci o zbawiennych efektach jedzenia drobiu? Czy nie widać, że ktoś nas mocno nabiera???
Już na koniec, zabijanie dla przyjemności czy dla lansu nie mieści się w moim pojęciu człowieczeństwa nawet wtedy kiedy robi to aktualny prezydent.... tą małą polityczną dygresją zakończę przydługi dezyderat :)
Nie jem drobiu, no chyba że
Nie jem drobiu, no chyba że rzadko te niezdrowe z KFC
Nie noszę futer, mam kurtkę skórzaną
W zdecydowanej większości ubieram się w sztuczne materiały bo są po prostu lepsze ale i droższe (nie mówię tu o tanim badziewu)
Moje zdanie o futrach jest takie że skoro z lat 70-tych to jak już je mają to niech je noszą a nie kupują nowe. Ogólnie futra są bez sensu bo za duuuużo niższą cenę można kupić cieplejszą i lżejszą kurtkę czy płaszcz. No ale snobizm...
Oj nie do końca, np. moją
Oj nie do końca, np. moją ciotkę stać aby się dobrze ubrać, ale woli z dumą nosić czapkę z lisa. Co do sztucznego mięsa to racja. Teraz mięso jest bardziej produkowane niż hodowane. Jest chemicznie udoskonalane przez co jest sztuczne. Moi znajomi na wsi hodują sami dla siebie kaczki,dając im pokarm naturalny. Mięso takiej kaczki to jest prawdziwe mięso. Podobnie ma się rzecz z rybami, ryba ze stawu lub karp z hodowli nie jest wcale smaczny. A taka z jeziora to cudo!! prawdziwy smak!! Karpie też się męczą i są hodowane głównie na święta. Dlatego my zdecydowaliśmy że święta bez karpia spędzamy.
Jak was się tak czyta - to
Jak was się tak czyta - to śmiechowo wychodzi:D ja już boki zrywam, ile wy macie wszyscy perspektyw na jeden temat, a Krzysztof Danilewicz - to w tej dziedzinie jest zdecydowanym zwycięzcą :)
dziękuję za uznanie
girl_00 dziękuję za uznanie bardzo chciałem w końcu zwyciężyć;) czy są jakieś nagrody??? od dzisiaj postaram się popracować nad moim wieloperspektywizmem i będę albo czarny albo biały (może jednak czarny to bardziej na czasie) taki jak jest świat dookoła. Bo świat jest czarno-biały tak?
co racja to racja
po dłuższym zastanowieniu muszę przyznać, że w twierdzeniu girl_00 coś jednak jest. Zacząłem od wyliniałego lisa a skończyłem na gajowym - niby się łączy a jednak dość obszernym kołem. Pozdrawiam na 2011
Moja św pamięci babcia jak
Moja św pamięci babcia jak usłyszała (a było to dawno) że w Europie futra są złe (tam ludzi noszących futra oblewano czerwoną farbą - może ktoś pamięta?) to od razu swoje futra i czapki wywaliła na śmietnik, bez żadnych sentymentów. Bo wiedziała że prędzej czy później w Polsce też futra nie będą mile widziane.
A ja widziałem latem gdy było
A ja widziałem latem gdy było 30oC kobiecinę we futrze he, he. Zastanawiałem się kiedy wyszła?