Ogłaszam konkurs na wiersz o Trzciance,
do wygrania 50 funciaków (niewiele, ale zawsze coś) i druk, gdzie się tylko da - to jest pierwsza nagroda,
trzy wyróznienia i nagrody książkowe.
Jurorem i fundatorem nagrody jestem ja, czyli Greg, czyli Grzegorz Przybyszewski, czyli poeta od siedmiu boleści
Wiersze opatrzone pseudonimem i informacją kontaktową proszę przysyłać na adres gregosh.7@gmail.com
Termin przysyłania orac do 30 czerwca włącznie
Ogłoszenie wyników 20 lipca 2011 na Trzcianka.info
Zastrzegam sobie prawo nieprzyznania pierwszej nagrody, jeśli nic mi się nie spodoba.
Komu się chce i czuje się na siłach, do klawiatur, piór, długopisów i czego tam jeszcze!
Bez kategorii wiekowych i jakichkolwiek, niemowlęta, dzieci, dorośli, babcie i dziadkowie
Forma dowolna
Do ułyszenia
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać





Ciekawe, co cię natchnęło do
Ciekawe, co cię natchnęło do takiego pomysłu? :)
Trochę demotywuje mnie daaaleki termin ogłoszenia wyników,
nagroda ładna jak na wiersz, żyję nadzieją na dobry kurs funta.
termin daleki, bo chcę żeby
termin daleki, bo chcę żeby się wieść rozniosła i trafiła pod strzechy
Szkoda, że talentu mi brak
Szkoda, że talentu mi brak :)pomysł świetny!
skrobnij coś panie Krzyśku,
skrobnij coś panie Krzyśku, nigdy nie wiadomo, to jest przede wszystkim zabawa
Zapraszam do wzięcia
Zapraszam do wzięcia udziału
Greg
:
Przypominam o konkursie
Przypominam o konkursie
miasto nasze, ciągle żyjesz
miasto nasze,
ciągle żyjesz w hałasie,
kiedy ktoś się obudzi,
by Ci nerwy ostudzić,
by Cię wielbić, sprzątać, bronić
byś się mogło szczycić nami...
...czyżby najpiękniejsze już za nami?
to tak greg z marszu i na szybko, na zachętę;)
Dzieki sys, czy mam rozumieć,
Dzieki sys,
czy mam rozumieć, że to twój udział w konkursie, czy tak tylko na zachetę, z marszu, na szybko? może by tak coś na wolno, coś więcej?
Pozdrawiam
właściwie jakby ten wiersz
właściwie jakby ten wiersz popieścić... ;) zobaczę co się da zrobić ;) ale niech inni też próbują!
Trzcianka to zakątek
Trzcianka to zakątek ziemi
gdzie się każdy dziś rumieni
kłótnie, polityczne spory
to są nasze stałe zmory
ale widzę promyk słońca
i nie chodzi o zająca
chociaż Święta są już blisko
i te czary wkrótce prysną
wróg wrogowi rękę poda
zapanuje w mieście zgoda
będą ludzie się uśmiechać
nikt nie będzie chciał wyjechać
i turyści nas odwiedzą
i podzielą się swą wiedzą
że nie warto się dziś kłócić
lepiej kamień w siebie rzucić
A i morał jest dziś prosty
lepiej nam budować mosty
by mieszkaniec i mieszkanka
rzekli z dumą: Oto Trzcianka!
rewelacja;)
rewelacja;)
Dobre!!!!
Dobre!!!!
bardzo dobre, to taki wstęp
bardzo dobre, to taki wstęp do zgody i jednocześnie pierwszy krok do nagrody..............
Nie rozumiem wiersza
Nie rozumiem wiersza kOSz-a:
"turyści nas odwiedzą
i podzielą się swą wiedzą
że nie warto się dziś kłócić
lepiej kamień w siebie rzucić"
Naprawdę lepiej się rzucać kamieniami niż nawet ostro kłócić?
kamień rzucić lepiej w samego
kamień rzucić lepiej w samego siebie, niż się kłócić (o to raczej tu chodzi)
Dziękuję za wiersz!
to może coś takiego ;) A to
to może coś takiego ;)
A to jest ten nasz stary ogród,
W którym graliśmy, ja i ty
A w nim błękitne kwiecie bzu
Tak dobrze znane, znowu drży
W zieleni kryje się altana,
Co nas chroniła całe dni,
Jak pozłacana w przyszłość wiara,
która wciąż w naszych duszach skrzy
I stary dom znowu pozdrawia
Z dachem przez słońce wygładzonym
A w nim brzmi pieśń z dawna przebrzmiała,
Co przywołuje dawne sny
Owe wspomnenia, jad przeszłości
co zatruwają serce, myśl
nie dadzą stąd już nigdy odejść
i zawsze każą wracać mi
ostatnia strofa-katastrofa ;)
Dziekuję, pozdrawiam
Dziekuję, pozdrawiam
Sys - zawsze znajdziesz
Sys - zawsze znajdziesz sposób, żeby mnie zadziwić. Pozdrawiam
Wyjaśniam
Wyjaśniam "co autor miał na myśli"
Jak miał Pan kiedyś Biblie w ręce to pewnie Pan czytał taki fragment, cytuję z pamięci "... kto jest bez winy niechaj pierwszy rzuci kamień ..."
A użyłem pewnego skrótu myślowego z uwagi na rytm wiersza.
Mam nadzieje, że to wyjaśnienie do Pana trafia.
Pozdrawiam
wierszyk
U mnie w mieście zawsze wieje nudą,
psy i koty mieszkają tu pod jedną budą.
Na podwórku zawsze pełno jest dzieci,
każde nauczone "tu się śmieci!"
chociaż czasem zdarzają się wypadki,
tępi się plotkujące sąsiadki.
A jeżeli ktoś czuje się źle,
doktor nie zajmuje sie nim ,
Każdy pożar ugaszą strażacy !
Tu chorzy psychicznie to wariaci,
Tak, to moje miasto kochane :)
może być ? wiersz do odpowiedniej sytuacji w TRzciance
Dziékujé franekdolas,
Dziékujé franekdolas, pozdrawiam
bardzo dobrze się
bardzo dobrze się czyta;)
...może jak "tego" będzie więcej warto pomyśleć o wydaniu forumowego tomiku poezji ;)
przypominam o
przypominam o konkursie
pozdro
Moja propozycja :] Trzcianka
Moja propozycja :]
Trzcianka to miasto niewielkie,
są tu jeziora ,łąki ,łabędzie.
Jest tu też kościół ,piękny ,neobarokowy
oraz ratusz pomarańczowy.
Gdy jest ktoś zły lub źle się czuje,
musi koniecznie odwiedzić jezioro Okunie.
Jak chcesz iść na spacer
to przejdź się tam,
gdzie jest przepiękne jezioro Sarcz.
I nie jest to wcale bajka to jest właśnie
miasteczko Trzcianka !
Dziekuje i pozdrawiam
Dziekuje i pozdrawiam
Prawie zapomniałem
dziś ostatni dzień składania prac, a ja szukam weny.
Dużo konkurencji?
Termin dałem do 30 włacznie,
Termin dałem do 30 włacznie, czyli jeszcze jutro. Prac dostałem niewiele, ale... no właśnie, nic nie mówię, bo termin jeszce nie upłynął
pozdro
Dzisiaj w Trzciance Jest
Dzisiaj w Trzciance Jest afera
Tobie jest potrzeba wena
Jak tej weny nie poszukasz
To zapukaj do kukusia
On się zna z poetami
I na pewno z m….kami
Jak zapomnisz sobie wersa
Wnet ci nagra
Na….snikersa
Ma on podsłuch w uchu w głowie
Nawet nagrywał w Pacanowie…
W Pacanowie Kozy kłują
No te wszystkie nie podkują
Brak im podków na spółdzielnie
Ale dalej kują dzielnie
A więc
moje bazgroły lecą zaraz do Ciebie greg,
bo do kukusia wolę nie pukać i ile jest, tyle zostanie.
I tyle poezji na dziś. Co do terminu, do 30-go, a już po północy, więc teraz można powiedzieć - termin do dzisiaj.
Niech zatem wygra ten
Niech zatem wygra ten najlepszy :)
Dzięki Lola za te słowa, nic
Dzięki Lola za te słowa, nic dodać, nic ująć.
Termin nadsyłania wierszy zakończył się wczoraj o północy, dwie minuty przed dostałem ostatni wiersz!
Teraz "szanowna" komisja w składzie Grzegorz, Gregosh i Greg przystępuje do pracy.
Ogłoszenie wyników około 20 lipca, może wcześniej.
Dziekuję pięknie za wszystkie nadesłąne prace, juz teraz mogę stwierdzić,że mój konkursowy eksperyment okazał się sukcesem!