Witam, Jestem jedną z nielicznych osób które na tym forum potrafią podpisać się swoją twarzą i nazwiskiem pod tym co ciszą. Jednocześnie ten cały anonimowy bełkot, jest już niestety nie do zniesienia. Dlatego uważam że czas to zmienić. Proponuję konstruktywną rozmowę z osobami które nie wstydzą się własnego ja. Myślę że warto rozmawiać o Trzciance z poważnymi ludźmi a nie z userami, sys, rabatami i całym tym dziwnym towarzystwem. Zapraszam do wolnej dyskusji. Na początek proponuję temat: LISTY w sprawie Kupsia - czy coś rozwiążą? Moim zdaniem nie.
Dlaczego tak sądzę? Od czasu transformacji mamy podział władzy co zresztą kazdy wie, a po drugie kogo obchodzi to że Burmistrz w jakims tam miasteczku ma zarzuty. Tak to przynajmiej wygląda z perspektywy Warszawy czy Poznania. Tragedii przecież i tak nie ma Grażyna Kasperczak daje sobie doskonale radę na stanowisku. Uważam nawet że jest nadzieją na normalne funkcjonowanie miasta. Musi tylko bardziej "ogarnąć temat" i się uniezależnić. Pani Grażyno POWODZENIA.
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać






zaczynasz dzielić a nie
zaczynasz dzielić a nie łączyć... dlaczego to że jestem zalogowany jako sys ma mnie wykluczać z konstruktywnej dyskusji?
...wyskakujesz jak filip z konopi i odrazu zaczynasz od umniejszania mojego jak i Rabata głosu...jesteś z TN?
Masz rację. Te wszystkie
Masz rację. Te wszystkie rabatki, amasy, agatki to bardzo zaangażowane towarzystwo skupione wokół Marka K. Żywotnie zainteresowane w jego dalsze funkcjonowanie. Przecież oni mają z tego wymierne korzyści. Nie ujawnią swoich twarzy, na to są zbyt tchórzliwi. Nie raczą zauważyć że gmina normalnie, z akcentem na normalnie funkcjonuje. Oni się boją że nie będzie miał gdzie wrócić jakby to był jego folwark. Tak postępował, lecz skończył się jego czas. Policja i prokuratura skutecznie zapobiegła prywacie i kumoterstwu. Pisanie takich głupich listów jest śmieszne i niepoważne. Obrażają ludzi i dziwię się że nie podejmują te osoby kroków prawnych aby ukarać oszczerców. Jestem za jak najszybszym dokończeniem śledztwa i rozstrzygnięciem tego wszystkiego przed sądem. Zobaczymy wtedy jak było naprawdę i jak wyglądało postępowanie burmistrza tak brutalnie przerwane przez policję antykorupcyjną.
czy ty wiesz Rafale co to
czy ty wiesz Rafale co to jest nick? Czy wiesz że bardzo wielu pisarzy czy aktorów spełnia się pod pseudonimami? Mam to głęboko w d... kto się kryje pod jakim nickiem bo to jego prywatna sprawa. Nie chcesz dyskutować to bay bay.
Jak na dziennikarza tej
Jak na dziennikarza tej wiadomej "gazety" myślisz dość naiwnie i powierzchownie. Zacznijmy o sprawie nazwisk i anonimowości na forum. Nikt rozsądny nie domaga się od wszystkich danych, jeśli chcą zostać pod nickiem. Spór na tym forum polegał na tym, że niektóre anonimy atakowały personalnie osoby ujawnione, same pozostając w konspiracji.
Był nawet wywód filozoficzny nowego usera o przewadze anonimów nad ujawnionymi. Według niego pisanie pod nazwiskiem zesłałoby na te osoby represje ze strony mściwego obozu burmistrza. Osoby ujawnione natomiast to, nadal streszczam wywody tegoż forumowicza, skończone, nic nie znaczące indywidua, które nie warto chwalić za cokolwiek, a już na pewno za odwagę w podawaniu nazwisk. Prawda było nieco inna, wystarczy przeczytać gorące wątki szczególnie wyborcze i późniejsze by zobaczyć na co naraziły się te osoby. Ale plus za odwagę w podaniu danych młody kolego masz i to od swojego byłego belfra z historii.
Sprawa listów. Same listy niczego nie rozwiązują. One pokazują pewien klimat panujący teraz w naszym mieście. Wyrażają protest, czasami żal z zaistniałej sytuacji. Autorzy dzielą się z instytucjami, decydentami swoimi pytaniami i proszą o wyjaśnienia, przyjrzenie się sytuacji z góry. To chyba nic złego. To nie są jakieś tajne naciski, to publicznie wyrażenie wątpliwości i szukanie odpowiedzi u ludzi może bardziej kompetentnych. To także na koniec, konstatuje ze smutkiem, efekt jednostronnej propagandy, Twojej Rafale "gazety".
Wbrew pozorom ta sprawa "górę", oczywiście w odpowiednim wymiarze, interesuje i co ważne dla autorów, to zainteresowanie po tych publicznych listach wzrośnie.
Z całym szacunkiem dla pani vice-burmistrz chcę w końcu nadmienić, że to nie p. Kasperczak wygrała powszechne, demokratyczne wybory na najwyższe w gminie stanowisko samorządowej władzy wykonawczej i jej mandat jest tymczasowy. Chodzi o to żeby ta tymczasowość nie trwała miesiącami i latami. Ale czy wszystkim na tym zależy nie jestem pewien. Podobno lepiej łowić w mętnej wodzie.
no wiesz co frant??? znam
no wiesz co frant??? znam Agatkę i powiem Ci że bardzo daleko jest jej do wyborcy MarkaK!... czas uważniej czytać forum a nie tylko ocynkownia, ocynkownia...
Mistrzu Yoda, zgadzam się w tej kwestii z Tobą na całej linii!:)
@frant, jesteś kolejną osobą
@frant,
jesteś kolejną osobą która dopisuje mnie do "obozu" P. Kupsia
- informuję Cie kolego ze jesteś w błędzie !!
Pozdrawiam:
Pani Agatko , spoko ,
Pani Agatko , spoko , "wytrąbie" pana Franta jak będzie znów jechał rowerem pod prąd ;)
@sys i proszę zabrać
@sys
i proszę zabrać @frant-owi dzwonek....
Witam. A wiec podyskutujmy o
Witam. A wiec podyskutujmy o ostatnich listach mieszkanców Trzcianki . Przestrzegalabym przed bagatelizowaniem ich roli. Osobiscie podobaja mi sie takie obywatelskie inicjatywy. Osoby takie jak premier, wojewoda, minister sprawiedliwosci, prokurator generalny maja obowiazek odpowiadac na obywatelskie listy. Sadze, ze nie docenia Pan mocy jakie kryje sie w spoleczenstwie, bo cóz robiliby ci Panowie (adresaci tych listów) bez tego spoleczenstwa? Jaka to róznica, czy sprawa dotyczy Prezydenta Warszawy, czy tez Burmistrza Trzcianki? Liczba mieszkanców? Wiemy o tym, z wlasnego podwórka, niejednokrotnie niewielka ilosc glosów w wyborach przewaza szale zwyciestwa. Zapewniam Pana, ze adresaci tych listów tez sa tego swiadomi. Ludzie, którzy maja odwage podpisac sie pod swoimi listami zasluguja, moim zdaniem, na szacunek. I to obojetnie czy zgadzamy sie z ich opiniami, czy tez nie. W demokratycznym spoleczenstwie ludzie maja prawo wypowiadac swoje opinie w sprawach ich dotyczacych, powiem wiecej w krajach w których demokracja panuje dluzej niz w Polsce, spoleczenstwa uwazaja za swój obowiazek informowanie władzy o swoich opiniach. Poniewaz wladza bez kontaktu ze spoleczenstwem, traci kontakt z rzeczywistoscia.
Pozdrawiam
a nie wiem czy ma... tak
a nie wiem czy ma... tak szybko śmignął ;)
...dobra, a o co chodzi w tym temacie? przecież o liście już piszemy w temacie o "Liście" ;)
...co do uniemożliwienia funkcjonowania to również uważam że p.z-ca daje sobie radę a za kilka miesięcy zapewne będzie 100% burmistrzem, być może była tam potrzebna kobieta, być może się rozwinie bez pleców i nadzoru, być może jest to dobry kandydat na następne wybory...czas pokaże!
...ale kto by się liczył z moim z(nick)omym zdaniem...:/
To fakt :-) Jeżdżę tak
To fakt :-) Jeżdżę tak czasami :-))))))) Tak Ci to przeszkadza sys?
...wiesz, to zazdrość, też
...wiesz, to zazdrość, też bym tak chciał ;)
dwa rowery stoją a ja ciągle za kółkiem
Chyba masz czasami jakieś
Chyba masz czasami jakieś wolne chwile, to wtedy rowerek i hajda. :-)))) Rozumiem, czasami trzeba zarobić jakieś grosze na życie, stąd to kółko. Głowa do góry, idzie ciepełko i będzie więcej czasu na rowerek.
no, a user Rafał Kuźlak
no, a user Rafał Kuźlak strzelił temat na forum i poszedł spać... oj nie ładnie! a ja właśnie b.późną kawę machnąłem szykując się do konstruktywnej dyskusji, jednak widać jest ona przewidziana w pewnych godzinach ;)
To o czym konstruktywnie
To o czym konstruktywnie porozmawiamy?
Np po co te lampki czerwone i zielone w parku koło UM?
Albo czy ci co budują nowy terminal mają płacone za wykonanie zadania czy za godzinę?
Albo czemu koło UM/Jana Pawła jest piękna wizytówka w postaci za przeproszeniem drogi?
Albo dlaczego powstała ocynkownia tam gdzie powstała?
Jakieś jeszcze pomysły?