Do dodania tego tematu zmusił mnie smród wydobywający się z kominów przy ulicy Rzemieślniczej. Cała ulica spowita jest dymem. Dramat!
Przy tej ulicy idzie nitka gazowa, ale nawet jeżeli ktoś nie chce lub go nie stać przejść na gaz, to może spalać węgiel znacznie czyściej dla siebie i sąsiadów. Ludzie- nauczcie się palić w swoich kotłach, to się wam po prostu opłaca!!! Zachęcam do lektury.
http://forum.muratordom.pl/showthread.php?100061-Ekonomiczne-spalanie-w%...
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać





Przekażcie ten link swoim
Przekażcie ten link swoim znajomym, którzy mają kotły na wungiel. Proszę!!!
A to początek chłodów dopiero
Palenie "z dołu" czy "z góry" to jeden temat a paniczne oszczędzanie to drugi. Więc przymyka się szyber i drzwiczki na "zapałkę" przy niskich kominach i "kiśnie" w kotle. Smoły i sadze się odkładają na ściankach dodatkowo ograniczając przekazywanie ciepła. Tracimy dodatkowo energię a pozornie oszczędzając produkuje się jeno smog'a. Często zbyt niskie temperatury na piecu i ten sam skutek. Do tego również dochodzi kiepski gatunkowo węgiel i mamy to o czym pisze Liwko. Podobny "raj" panuje na Fałata... a to oponką zawieje a to tworzywkiem sztuczniutkim. Jak się jeszcze trafią niekorzystne warunki atmosferyczne to wszystko wisi i nie ulatuje wtedy dopiero jest "gnój".
I tak właśnie teraz, od kilku
I tak właśnie teraz, od kilku dni, jest koło mnie:( . Myślę, że warto ludzi w tym temacie edukować. Może jakieś ulotki dawane przy zakupie węgla? Taka akcja powinna być moim zdaniem przeprowadzona w całym kraju. Jak się ludzie dowiedzą, że może być i tanio i w miarę czysto to wszyscy na tym zyskamy.
Liwko...
... nie łudź się. Poczytałem trochę fora odnośnie dymu z komina. Sprawa prawie beznadziejna. Jedyne skuteczne rozwiązanie problemu to kontrola straży miejskiej i wysokie mandaty. Sęk w tym, że nie wiem, czy nasi mają prawo do takiej kontroli, no i trzeba jeszcze ich powiadomić.
Chyba, że się zbierzemy razem i koło takich trucicieli będziemy palić opony tak, żeby dym leciał im do sypialni :))
Na komin kolanko+rura spiro
Na komin kolanko+rura spiro prosto pod okno:) K... wcale mi nie jest do śmiechu.
tato
Dobre, dobre ..."kontrola straży miejskiej i wysokie mandaty".
Oni nie mogą pogonić gościa z pitbulem bez kagańca w centrum miasta a będą gonić "kominiarzy". Noo, daj Boże.
To masz...
... jakiś poważny sposób, żeby podejść do tematu ?
Tylko edukacja. Może przez
Tylko edukacja. Może przez TV, może przez prasę, a może ulotki. Przecież do cholery to się im samym opłaca!
Kiedyś...
... pisałem o szerszej akcji. Pomysł ok moim zdaniem, ale po 1: bardzo kosztowny (jeżeli masz to zrobić za pomocą TV) i co do dużo mówić - nierealny. Obawiam się, że jedynym szybkim rozwiązaniem i do tego skutecznym - to sposób siłowy. Tylko tak jak tato zauważył - czy do zrealizowania w Trzciance... ?
P.S. Tato, jak te dzieci z przedszkola dorosną to my z Liwko już dawno będziemy na kwaterce pod Biała :)
uświadamianie
Uświadamianie już nawet w przedszkolu, w szkole i przy byle okazji o szkodliwości palenia plastikami, nawet w chwili rozpalania pieca. Ale jednym z lepszych rozwiązań jest płacenie np. 5gr. za plastikową butelkę. O, wtedy by się dzieciska wzięły za zbiórki (a także i starzy).
Tu już nie chodzi o palenie
Tu już nie chodzi o palenie plastiku czy innych g..., tu chodzi o czyste spalanie węgla. Można to robić dużo czyściej.
Naszej kablówce czy gazecie brakuje tematów, tak więc mają pole do popisu.
Oburzenie na palenie butelek
Oburzenie na palenie butelek w piecach - rozumiem , ale o spalanie węgla czy tam mokrego drzewa? - tego już nie.
Liwko;) jak kupowałeś działkę na ul.Rzemieślniczej to nic nie było wiadomo o tym terenie? ,hę?, nie wiadomo było do czego kominy na domach służą, bo w tych starych to raczej nie wentylacja;) nigdy w piecach nie paliliście?
Liwko, zrobiłeś nową inwestycje , wydałeś sporo pieniędzy na nowoczesne ogrzewanie, które nie śmierdzi co prawda tu lecz na Śląsku;), i starasz się teraz zmienić świat wokół przy pomocy krzyku lub nawet represji bo ulotki dodawane do węgla szybko zamienią się w podpałkę;)- czy Ty myślisz przyjacielu, że jak ludzie ze "starej" Rzemieślniczej mieli by pieniądze to nie zmieniliby sobie sposobu grzania? - modernizacja niestety kosztuje, a ciężko taką wykonać by na oszczędnościach zwróciła się w parę lat, ba! jeśli chodzi o gaz, jego "taniość" już dawno można wsadzić między ekonomiczne bajki. Piec+przyłącze gazowe+mała modernizacja istniejącej instalacji to koszt min 7 tys, ale po takiej modernizacji za gaz będzie się płaciło 2 razy tyle co za niewygodne grzanie tradycyjne...żeby zmniejszyć rachunki trzeba jeszcze chatę ocieplić i wymienić okna- liczyć dalej ile kosztuje ekologia?
Ekonomiczne spalanie węgla ma jedną wadę(poznaną z autopsji) - w tradycyjnych piecach by dobrze palić w takim stylu trzeba mieć naprawdę dobrej jakości węgiel i w 2009r taki udało mi się trafić w Trzciance - wtedy zgoda, co innego gdy węgiel tkz. puchnie w piecu tworząc skorupę? ano trzeba przerusztować , czyli wymieszać węgiel i z ekonomicznego palenia nici...no i znów wchodzi w grę modernizacja- dmuchawy , sterowniki - lub wymiana pieca na ekogroszek...itd, itp.
...od dwóch lat grzeję gazem+kominek na liściaste- z węgla zrezygnowałem z wygody, bo wstajesz masz ciepło, jesteś w pracy masz zimno, przychodzisz znów ciepło itp...ale w kotłowni mam jeszcze ze 20kg na CZARNĄ godzinę;)
Poza tym widzę tu pewną niekonsekwencję (jak to napisał jeden "nożycoręki") - jak komuś może przeszkadzać spalany węgiel w okresie zimowym gdy nie przeszkadza wybudowana 1000m dalej całoroczna ocynkownia? ;)
...a ja palę drewienkiem i
...a ja palę drewienkiem i rozpalam smolaczkiem i dymek też daje jak trza...ale gdy wchodzę do kotłowni to zapach tego smolnego....mmmmmmm sama rozkosz...
Swoją drogą widziałam kiedyś jak się zapaliły sadze w kominie-nie zazdrościłam wtedy właścicielom domu...a co oni przeżyli strachu...od tamtej pory żaden śmieć nie palił się już u nich w piecu.
Co cię sysu ugryzło? To, że
Co cię sysu ugryzło? To, że nie smrodzę (mój prąd pochodzi z jednego wiatraka pod Wałczem, mam umowę:))))), chyba nie odbiera mi prawa głosu w tej sprawie? A może to właśnie ja mogę w tym przypadku najbardziej pomarudzić? Są domy ogrzewane gazem, prądem, drewnem, są bloki i inne budynki ogrzewane przez kotłownie miejską biomasą, ale jest też część domów ogrzewanych węglem. Mają najczęściej przestarzałe kotły, kupują marnej jakości węgiel w dodatku nie umiejąc nim palić. Gdy się taki kocioł rozsypie kupują taki sam następny, niby tańszy, ale w eksploatacji droższy i bardziej upierdliwy nie tylko dla nich, ale i dla sąsiadów. Wiesz dlaczego tak robią? Z biedy, czy zwyczajnie z niewiedzy? Świat poszedł do przodu a "fachowcy" żyją nadal w latach siedemdziesiątych. Nie generalizuje, ale często niestety tak jest.
Ten link, który podałem, powinni zdecydowanie przeczytać właściciele kotłów na węgiel. Nikt nikogo tu nie zmusza do przestawiania się na gaz czy na inne źródła (nie wiem sysu gdzie to wyczytałeś?), wystarczy, że zastosuje się do kilku rad, co nic go nie będzie kosztować, a nam wszystkim nieco ulży.
Co do cynkowni, to jeszcze ani razu jej nie poczułem. Wiem, że co niektórzy czekają, aż nam wszystkim wyjdą włosy, by ogłosić swoje zwycięstwo, ale prędzej sami się nawzajem potrujemy i cynkownie zamkną, bo nie będzie komu pracować;)
Jeszcze trochę...
... i bym zacytował klasyka: "znakomite sys" :)
Co do polemiki, każdy z Was ma po trochu rację. Nie można winić ludzi, że mają piece węglowe i często albo nie wiedzą że można inaczej palić, albo tak jak naspisał Sys, jakość węgla to uniemożliwia. Póki co, będę się upierać przy likwidacji "smieciarzy" - to powinien być pierwszy krok na drodze oczyszczenia powietrza.
Ale ja nikogo nie winię za to
Ale ja nikogo nie winię za to że ma kocioł na węgiel (Kossuth, piec to nie kocioł, samemu kiedyś za takie określenie oberwałem:)). Natomiast wiedzę można łatwo i to za darmo zdobyć, wystarczy przeczytać właśnie tekst, który podałem. Co do jakości węgla, to niestety za to powinni odpowiadać sprzedawcy. Nagminnym jest zawyżanie wartości kalorycznej opału.
No dobra,...
..., dobra, niech będzie kocioł :))
Liwko, pamietasz jak 2 czy tam 3 tygodnie temu wyszliśmy przed chatynkę i obserwowaliśmy intensywny, śmierdzący, gryzący dym z komina sąsiada ? (na pewno nie był to węgiel - nawet najpodlejszej jakości). Zapewniam Cię, że jak zatkasz takie kominy, to od razu poczujesz wyraźną poprawę jakości powietrza.
Oczywiście, od tego trzeba
Oczywiście, od tego trzeba zacząć, by nie było palenia wszelakiego syfu. Ale nic nie stoi na przeszkodzie, by ci co palą węglem, zaczerpnęli trochę wiedzy jak to się robi. Tylko tyle od nich chcę. Już niedługo przekonasz się na własnej skórze o czym mówię.
A dym i zapach palonego chleba?
A jak ktoś pali chlebem? Dym i smród gorszy od węgla..
Marcinku a Ty co palisz?
Marcinku a Ty co palisz?
Hehe ale żeś opał wymyślił. Dobrze, że sierścią nikt nie pali....
Marcin, strzał w dziesiątkę!
Marcin, strzał w dziesiątkę! Byłem przed chwilą u sysa ale go nie zastałem, telefonu też nie odbiera. Chciałem go zapakować w samochód i mu coś pokazać. Może innym razem.
Bo sys ma obowiązki i pracuje
Bo sys ma obowiązki i pracuje od rana do wieczora a i czasem do łazienki chodzi ;) i nie mógł pojechać na inspekcje ;)))... ale dzięki za przypomnienie, że zostawiłem telefon w aucie, czegoś mi brakowało;)
... Liwko, jak ktoś Ci truje pod nosem to idź i pogadaj , normalnie jak człowiek, "słuchaj sąsiad, no kuźwa czym Ty palisz że taki smród idzie?"- jak normalny to już nie będzie palił dziadostwa a jak nie zrozumie aluzji...no cóż... musisz się wtedy liczyć iż poranne "dzień dobry" z sąsiadem nabierze zupełnie innego smaku...ale trzeba szanować nie tylko innych lecz też trochę i siebie.
...też mam sąsiada , czasem coś wrzuci do pieca, ale jak to mi kiedyś mówił (wtedy gdy jeszcze ze sobą rozmawialiśmy ;)) , że to wszystko jest organiczne , a on sam nie produkuje w ogóle śmieci- tyle, że jego śmieci przez komin lądują na mojej elewacji...zdążyłem się przyzwyczaić. Eskalacja konfliktu z mojej strony nie wchodzi w grę , brak czynnika "skur..." we krwi, poza tym pije jakieś trunki z własnego wyrobu - może mu to kiedyś zaszkodzi ;)))
...ale do rzeczy... tak jak pisałem wcześniej- "do śmierdziuchów udać musisz się"- na luzie podpytaj, może i nawet skłam że "już po domach chodzą" - pierwszy krok musi być zawsze delikatny jeżeli chodzi o sąsiadów bo inaczej zostanie Ci za jakiś czas wyjście rodem z reklamy Marka Konrada:)))
Masz rację, trzeba być twardy
Masz rację, trzeba być twardy i po "mensku" podejść do sprawy. Jak sytuacja się powtórzy, biorę jakiegoś świadka i idę "negocjować":) Jak nie padnę po drodze:)
EMJOT
Kolego ja jako światły proekologiczny człowiek pale rosyjski gaz. :)
Zapach chleba unosi sie nieraz z ul. Powstańców Wlkp.
wyższość opalania domu gazem
Gdybyśmy mieszkali w innym kraju to do proekologicznych działań zachęcano by nas np.dopłatami itd.Niestety jak jest każdy widzi, kryzys dopadł i mnie dlatego przeprowadziłam dywersyfikację i korzystam zarówno z gazu jak i węgla.Trochę się trzeba nagimnastykować żeby było ciepło ale butelek i śmieci nie spalam,węgiel kupuje dobry ale i tak dym wali.Boleję nad tym że, jestem zadymiarzem.
Na ul. Powstańców Wlkp. są
Na ul. Powstańców Wlkp. są takie wysokie kominy które tak kopcą że szok. Samochodzy i okna przypomniająte na śląsku
A dzisiaj, gdy jechałem
A dzisiaj, gdy jechałem "rondem" przy Rzemieślniczej, to musiałem włączyć światła przeciwmgłowe.
Może ktoś potwierdzi, bo wzrok już nie ten, a szyby w obawie przed siekierką bałem się otworzyć:)
Masz Liwko..
... szczęście, że jechałeś. W przeciwieńtwie do Ciebie ledwo dotarłem do samochodu zaparkowanego kilkanaście metrów od drzwi gospodarza, u którego byłem. Widoczność porównywalna do przejrzystości wody w "Bąblinie". Ehhh.... nie dożyjemy tej ocynkowni - zadymiarze nas wcześniej wytrują :))
...do wszystkiego można się
...do wszystkiego można się przyzwyczaić ;) ...
święta prawda sysi-e
...widzę ,że i do Ocynkowni już się przyzwyczajasz:)
P.S. Byście przybliżyli sprawę,jaki dom,co sie unosi( łuna czarwona,brunatna?) czy jeszcze jakaś inna:) Mamy u nas takich co sprawdzają ,a i pewnie czytają to moze się zainteresują....:-)
myślę, że przesadzacie trochę
myślę, że przesadzacie trochę , wyszedłem się właśnie sztachnąć na zewnątrz i prócz spalanego węgla od "Danielewicza", pary z kominów gazowych , oraz drewna anno domini 2011 nie wyczułem nic podejrzanego...myślę, że pogoda przy pomocy mgły skutecznie wspomaga snucie się dymów po asfalcie...
... za to za kilka lat to ho ho!- wyjdziemy i będzie czuć tylko amoniak, amoniak, amoniak...
A będziesz wtedy czuł?
Za te kilkadziesiąt lat.Tak tylko pytam,,jak i nasi przedmówcy.
Poprawiłem literówke,bo a nóż sie jakiś diabeł przyczepi:)
Nozycoreki do Sysa
A za ile to lat ma to nastąpić sys możesz przybliżyć?
Przyjacielu nie wiem , ale Ty
Przyjacielu nie wiem , ale Ty masz do informacji o wiele bliżej ;)
Zdaje się twój kolega frant
Zdaje się,że twój kolega frant jest najbliżej informacji co do ocynkowni!
Oj, nie wierz plotkom.
Oj, nie wierz plotkom.
Rozpaliłem w kominku przyłączając się do buntowników którzy walczą z zimnem! ;)
Przestańcie wreszcie
PO dzisiejszym dniu frant kombinuje jak wyjść z twarzą ( kamera,SONY,czy to tylko jak pan Cija twierdził,on nie dawał zgody na filmowanie:) -O SONY nikt nie pytał a Gawrych musi z twarzą wyjść ,jakoś.
Z góry przepraszam admina tego forum: tekst miał się znaleźć jako odpowiedż do Pana Sysa:
http://www.trzcianka.info/content/pytania-do-wszystkich-i-nikogo#comment...
No wiesz sys ostatnio gdzieś
No wiesz sys ostatnio gdzieś czytałem,że ten osobnik stawiał ci piwo,ty nie miałeś nic na przeciw dlatego forma "kolega"
Edward, przecież o to nie mam
Edward, przecież o to nie mam pretensji ;)
"Plotka" odnosiła się do meritum...
To ok,to znaczy że już po
To ok,to znaczy że już po piwku jesteście?Co do meritum pytanie było do ciebie,"za ile lat ma to nastąpić?"
kiedy, kiedy... nigdy;)
kiedy, kiedy... nigdy;) haha
...możemy wrócić na tematy węglowe? ewentualnie jakbyś chciał to mogę odświeżyć parę tematów o tej inwestycji... tam zapytamy solidarnie;)
Sys po pierwsze węgiel od
Sys po pierwsze węgiel od Danilewicza nie Danie... :) Twoja psychologia rozmów z sąsiadami bardzo mi się podoba. Bywając w rodzinnych stronach w zimne dni trudno mi przekonać "miastową" żonę że jest w "zielonym kawałku Wielkopolski". Biegałem dziś wieczorem dookoła Trzcianki i najbardziej śmierdziało pomiędzy Różaną a Azaliową ;) i to nie był węgiel, fuj przy 160 hr pobieram sporo do płuc i nie bardzo mi to smakowało :( Trzcianka nie jest jednak wyjątkiem, tam gdzie mieszkam mniej jest może dymu węglowego ale jest kilku śmieciarzy. Ludzie znają się słabo więc Sysowa psychologia nie działa, no i rozterka donieść nie donieść - chałupy wyglądają biednie, do mojej daleko... Wracając na trzcianeckie podwórko przyszedł mi do głowy prosty pomysł dla Rzemieślniczej: może by fachowiec od efektywnego i czystego spalania piszący powyżej, zamiast czekać na zaangażowanie mediów itp napisał krótki, zrozumiały tekst, zrobił ksero, powkładał do skrzynek? - koszty kilkanaście zł + godzina roboty - raczej się opłaci.
Mylisz się Krzychu, ja nie
Mylisz się Krzychu, ja nie jestem żadnym fachowcem od efektywnego spalania, ja za to podałem link do tematu gdzie właśnie jest kilku takich fachowców. Z tego co sobie tam trochę poczytałem, to do sprawy trzeba podchodzić często indywidualnie, więc jedna karteczka z instrukcją nic nie da. Temat jest szeroki.
Ale właśnie myślę, że temat jest kapitalny dla naszej gazety. Cykl artykułów może by zwrócił choć uwagę ludziom na problem. Napisać jakie są pozytywne skutki takiego palenia, jak i podać kary za palenie bele czym. Moim zdaniem, zwyczajna edukacja wiele tutaj znaczy, i wiele byśmy wszyscy dzięki niej zyskali.
zmiksujmy nasze pomysły.
zmiksujmy nasze pomysły. Gazeta napisze cykle artykułów a dla tych, którzy jej nie kupują trzeba by zrobić ksero i włożyć do skrzynki. Plan już jest, czyta to ktoś z gazety? Dajcie znać jak się uda - zrobię kopię dla umultowsko/moraskich śmierdzieli.
Zamiast się kopać w temacie
Zamiast się kopać w temacie ocynkowni, zajmijmy się lepiej tym tematem, bo możemy nie doczekać ewentualnego skażenia przez ten zakład.
http://polskalokalna.pl/wiadomosci/malopolskie/news/straznicy-miejscy-za...
To nie medialne Liwko,jak
To nie medialne Liwko,jak temat Ocynkowni i mniej można dowalić tym którzy pozytywnie myślą tej inwestycji,ale palenie byle czym,to nie temat i problem jest wszystko ok.Tego smrodu niektóre nosy nie czuja,wiec co maja komentować.
Mineło kilka tygodni. Jak
Mineło kilka tygodni. Jak myślisz Krzysztofie, nasza gazeta coś na ten temat napisała? Nic z tego, nic a nic.
http://www.fundacjaarka.pl/programy/kochasz-dzieci-nie-pal-smieci
Może to da komuś do
Może to da komuś do myślenia...
ekologia ekologią
szczególnie gdy sięga do kieszeni. Bardziej skuteczne byłyby moim zdaniem rzeczowe informacje jak skuteczniej palić = taniej. Co węgla różnej jakości ... to moim zdaniem trzeba by odgórnie walczyć, od ustaw akcyz itp. ale to nie w tym kraju ... gdzie mniej szkodliwe papierosy są droższe a walczymy z nikotynizmem, gdzie "mocny" alkohol jest tańszy od słabszego a walczymy z nadużywaniem, gdzie przepisy drogowe formułuje się tak żeby więcej mandatów było a nie jazda bezpieczniejsza, no tak to nie zadział!!!
Żyjemy w kraju w którym zyski
Żyjemy w kraju w którym zyski z akcyzy na alkohol i papierosy sa poważnym procentem w budżecie.Jak walczyć z nałogami, kiedy one finansują inne dziedziny życia.Strach pomyśleć nałóg =patriotyzm?