em_jot, 16 październik, 2011 - 18:14
http://www.wirtualnemuzeumtrzcianki.trz.pl Ciekawe dlaczego autorzy jej nie upublicznili? Przecież to tylko powód do dumy! GRATULUJĘ
»
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać






upublicznili
http://www.trzcianka.info/wirtualne-muzeum-trzcianki
Zabij nie zauważyłem
Zabij nie zauważyłem.
Nie mam opcji edycji wpisu niestety. A co sądzisz o tej stronie?
po szumnych zapowiedziach
po szumnych zapowiedziach spodziewałem się trochę czegoś w stylu WOW!, trochę wirtualnych przestrzeni (chyba, że nie potrafiłem się tam odnaleźć) ... strona, która na pewno ma więcej wewnątrz niż na zewnątrz to widać...
Moim zdaniem pomysł trafiony
Moim zdaniem pomysł trafiony :) Nie każdy z nas zdaje sobie sprawę, jak długo stoją i i co było niegdyś w wielu trzcianeckich budynkach. Na tej stronie wszystko podane jak na dłoni. Pogratulować twórcom (ich nazwiska do wglądu na stronie muzeum). Życzę Wam wytrwałości w działaniu, skutecznej promocji i w konsekwencji rozwoju teog osobliwego muzeum.
fajne
Fajna strona.
Dziś jest tak, że tekst odchodzi
Dziś jest tak, że tekst odchodzi w zapomnienie. Czytanie jest jakieś niemodne!!! Nie wiem. A co do strony jest moim zdaniem OK jeśli ktoś chce coś poznać ma możliwość. Sys,u oczekiwałeś czegoś w stylu miasto360?
ba! byłem prawie pewien że
ba! byłem prawie pewien że tak będzie, oczyma wyobraźni widziałem siebie "chodzącego" po starych ulicach miasta ;)
Jak toś...
... zrobi konkurs na "dziadków z Muppet show" to ja mam bankowe kandydatury :))
zawsze lubiłem patrzeć na
zawsze lubiłem patrzeć na wszystko z góry ...kermit:)
Dziękuję za docenienie
Dziękuję za docenienie, podejrzewam, że mnie miałeś na myśli i Sys'a?
Witam!Cieszę się, że strona
Witam!
Cieszę się, że strona wzbudziła jakiekolwiek zainteresowanie.
@sys, bardzo nam przykro, że czujesz się zawiedziony. Na wystąpieniu, a i na forum, o ile sobie przypominam - jeśli się mylę - prosze poprawić, pisaliśmy, że istnieją możliwości zrobienia tekiej wirtualnej rekonstrukcji fragmentu miasta. Niestety, okazało się, że stworzenie czegoś takiego przekracza nasze możłiwości finansowe. WMT nie było przez nikogo sponsorowane ani dofinansowane. Za wszystko płaciliśmy sami. Stąd też ma taki kształt, jaki ma ;). Myślę, że i tak nieźle oddaje klimat dawnej trzcianki. A że nie widać Pana @sys'a w cylindrze spacerującego Bahnhofstrasse... Może kiedyś... Jesteśmy otwarci na propozycje współpracy, również finansowej ;)Jeśli fundusze się znajdą pomyślimy i o wizualizacji 3d.
Pozdrawiam i zapraszam do WMT
Sysowi dwa razy nie mówić,
Sysowi dwa razy nie mówić, pewnie dofinansuje:)))))
@ Liwko: i o to chodzi, i o
@ Liwko: i o to chodzi, i o to chodzi
Ale tak na serio,
Panowie, zapraszam do zabawy, związanej zresztą z wizualizacją: spróbujcie z opublikowanych na WMT zdjęć i pocztówek odtworzyć sekwencję budynków przy dawnej Bahnhofstrasse. Na przykład od wyjścia ulicy z rynku do placu Sienkiewicza [dawniej Matzky'ego]. takie trzcianeckie puzzle
. Odpowiedni wątek na forum WMT już jest: http://www.wirtualnemuzeumtrzcianki.trz.pl/content/rekonstrukcja-ulicy-s...
Nic...
... nie wspominałem kogo mam na myśli, a tu taka niespodzianka - "loża szyderców" sama się zapełniła :))
W pełnej rozciągłości zgadzam się z Liwko, Sys na pewno się dorzuci do rozbudowy strony ! Tym bardziej, że pomysł już jest. Teraz tylko trzeba ściągnąć czołówkę z programu "W starym kinie", (kto pamięta ? :))) ładnie wkleić sysową piękną twarz i dawaj, niech chodzi po Bismarckstrasse. Oczywiście w tym cylinderku :)))
P.S. Autorom gratuluję pomysłu, dobra robota !
Tylko takie stare
Tylko takie stare pierniki jak my mogą to pamiętać...
Hehehe....
... no wykapany Sys. Toćka w toćkę :)
Liwko - szacun, ten wspomnień czar :)
Ok, uszykuj zapasik, wlecę na meczyka. Tutti Frutti zostawił może u Ciebie moją "kszynkę" bażanta ?
Liwko hola hola ja nie jestem
Liwko hola hola ja nie jestem taki stary a też pamiętam
Tylko ci się tak wydaje.
Tylko ci się tak wydaje. Przypomnij sobie jak w podstawówce widziałeś ludzi w wieku trzydziestu lat:))))
Cylinder a własciwie ,rachunek za jego zakup
Cylinder zakupiony w 1934r.w firmie Gustawa Doignera w Schönlanke.
http://wirtualnemuzeumtrzcianki.trz.pl/node/378
Prawdopodobnie kształt był taki sam jak ten używany przez panów z Kabaretu Starszych Panów.
no dobra, pojeździliście
no dobra, pojeździliście sobie po mnie ale już dosyć ;)
... strona z historią Trzcianki jest stroną o gigantycznym zasobie wiedzy , ale też o bardzo prostej formie i wręcz o archaicznym wyglądzie(czyli coś z wyglądem miasta ma wspólnego) - i mam chyba prawo do swojego zdania czy może już nie? Słyszałem, wcześniej o powstaniu strony i o szumnych zapowiedziach co tam ma się znaleźć i czuję pewien niedosyt, ba! o ile pamiętam miałem pomagać przy wizualizacji projektu który miał się odbyć gdzieś na "Terminalu" - co do wypowiedzi p. Hlebionka - wiem, że miało być śmiesznie ale jakoś doktorski humor do mnie nie dociera...
... zapewne mógłbym dofinansować stronę, zresztą jakby ktoś się dokładnie zagłębił wiedziałby iż nigdy nie odmówiłem pomocy charytatywnej ... ale jakoś nie widzę sensu pomagać ludziom którzy za chwilę mnie oplują na forum publicznym ;)
Mówię szczerze, że jak już wszystkich ubogich nakarmię i przyodzieję, zapłacę procent na kościół, a ostatnie pieniądze wydam na ostatniego żula, i jeżeli coś tam jeszcze znajdę w drugiej kieszeni to ...wolę zgubić...
No, Liwko, Kossuth ...mam rozumieć, że dorzuciliście się do tej strony?
Przykro się czyta takie
Przykro się czyta takie opinie, które wynikają pewnie głównie z osobistych urazów. W podobnym tonie, choć z większą jeszcze złośliwością pisze na innym forum nadredaktor ecik. I z tym trzeba się liczyć niestety.
dziwisz się? - daj frantowi
dziwisz się? - daj frantowi na gazetę jak tak umiesz się wznieść ponad przeciętność...
Witam ponownie!@sys Jeśli
Witam ponownie!
@sys Jeśli uraziłem przepraszam. Po prostu nawiązując do Pana wcześniejszego postu zwizualizowałem sobie osobę potencjalnego spacerującego po dawnej Trzciance. I ten cylinder bardzo mi dopasował.
Strona jest prosta, ale taki też był nasz zamiar. Chodziło głównie o treść, nie o formę. Zresztą, takie jest moje zdanie, zapychanie jej zbędnymi "fajerwerkami" tylko utrudniłoby korzystanie. Zdaję sobie sprawę, ze nie każdemu taki jej kształt musi odpowiadac. O gustach się nie dyskutuje. Tak samo zresztą, jak wypada powstrzymać się od krytyki, kiedy nie jest się w stanie zrobić nic lepszego. Nie przypominam sobie jednak, może mam zbyt krótką pamięć, bym uczestniczył w jakichś szumnych zapowiedziach WMT. O ile sobie przypominam, razem rozmawialiśmy kiedyś tylko o oczyszczeniu okopów pod Radolinem. Ta rzecz, ze względu na WMT jednak się odwleka.Wcześniej rzeczywiście rozmawiałem z Tomkiem Jurczykiem o wykorzystaniu jego kolekcji na potrzeby takiej wizualizacji. Niestety - właśnie ze względów finansowych i organizacyjnych - pomysł na razie upadł. Ale chyba się tym nigdzie nie chwaliliśmy? Jeśli słyszał Pan o stronie od osób trzecich, to za te zapowiedzi nie mogę odpowiadać. W każdym razie propozycję współpracy podtrzymuję i tak jak pisałem niekoniecznie musi ona być finansowa. Wystarczy, że raz na jakiś czas zechce Pan odwiedzić WMT i podyskutowac na tamtejszym forum.
Choć nie wiem, kiedy zdążyłem Pana opluć w czasie naszej, krótkiej forumowej znajomości, jeżeli do tego doszło raz jeszcze przepraszam. I trochę mi przykro, że w swej hierarchii stawia mnie Pan poniżej żula.
...tajemnicą nie jest, że nie
...tajemnicą nie jest, że nie chodzi tu o Pana więc nie musi Pan występować jako adwokat, po drugie nie słyszałem tego od osób "trzecich" ale "pierwszych", jednak informację o pracach nad tą stroną musiałem zachować w tajemnicy co oczywiście uczyniłem, bo widziałem oczyma swej wybujałej wyobraźni coś innego...a mój głos powinno się potraktować jako głos konstruktywnej ;)) krytyki. Strona potrzebna, cenna , hobbystyczna, do wykorzystania na lekcjach historii - ale dobrze byłoby gdyby szata była lepsza ... Urząd się nie może dorzucić ?- tu mówię całkiem poważnie.
Mogę występować tylko jako
Mogę występować tylko jako swój własny adwokat, bowiem rozmawiamy [wyłączywszy poprzednie posty] tylko we dwóch. Nawet jeżeli wiem, o konflikatach Pana z innymi osobami zaangażowanymi w WMT w kontekście naszej rozmowy Pana zarzuty kierowały się głównie przeciwko mnie.
Skoro rozmawiamy poważnie i bez uraz. Najpierw chcieliśmy stworzyć coś, co będzie można pokazywac. Bez produktu o określonym kształcie trudno dziś uzyskać pieniądze na jego rozwój. Myslę zresztą, że to uczciwasza droga, niż chodzenie i opowiadanie o pomyśle, który późńiej może rozczarować ;). Teraz, kiedy strona powstała, będziemy próbowali zdobyć jakieś pieniądze z zewnątrz, choćby na pokrycie kosztów utrzymanie jej na serwerze. MOże, jeśliby chcieli do współpracy włączyć się trzcianeccy Niemcy, udałoby się "uderzyć" do jakiejś fundacji. Ale to pieśń przyszłości. W każdym razie mam nadzieję, że strona będzie się rozwijała. Szybciej, czy wolniej, ale będzie. W ciągu kilku najbliższych tygodni umieścimy na niej jeszcze nieco nowych pozycji ;)
PS A z tą zabawą w Puzzle nie żartowałem. odtworzenie sekwencji budynków na dawnej Bahnhofstrzase jest dość skomplikowane, więc dla zainteresowanych zbawa byłaby przednia ;)I byłby to pieewszy krok w stronę wizualizacji.
Racja, Marcina
Racja, Marcina o "długi" język nie można posądzić ale jest taki jeden rodzynek co to lubi dużo artykułować tu i ówdzie.
Na F1 Ecik
zaatakował muzealną stronę. Podważył wiele spraw między innymi: "Wyrażam zatem opinię - jak się do czegoś zabierasz, to zrób to dobrze albo wogóle". I dalej "Akurat o stylistykę, ortografię i interpunkcję tekstów najłatwiej było zadbać. Brak staranności w tej mierze odpycha mnie od studiowania meritum"!!! Panie Ecik trochę samokrytyki proponuję. Tyle w temacie.
Czyli ten tekst jest do mnie..
Wybacz sys ,nadal chciałbym abyś nam pomógł w rozreklamowaniu strony ( dzwięk i obraz) np.na Nowym/Starym ,,Terminalu" .Z tym,że jak zapewnie zauważyłeś,od kwesti finansów ( dwoje zrobiło za free) ,następni ja i M.H. zrobiliśmy za własne pieniążki.
Jeżeli naprawdę jesteś sys,ie na tyle chojny ,aby nas wspomóc ?To zapraszam i ciebie do wspólpracy.
P.S.Opluli Cie? A gdzie? Masz ,zal a za co?
Mnie opluli tu i na f1 i u Joachimiaka.I co z tego?
Na forach opluwają ludzi ,a jeszcze bardziej opluwają jak ich znają,ale to juz nie moja wina.
Co tu pisać Tomek strona
Co tu pisać Tomek strona super.
...odkrywam stronę...bardzo
...odkrywam stronę...bardzo podoba mi się, z racji moich upodobań modelarskich, ekspozycja Pana Michała Szczepańskiego.
Pan Michał SZczepański ,jak mu
Czas pozwoli to podpisze,swoją kolekcję.
em_jot, 17 październik, 2011 - 20:03 #
Na F1 Ecik
zaatakował muzealną stronę.
A taki forumowicz ,mi znanego wieku ,odpisał ecikowi;-)
Cłość: A se
skopiowałem:
Ecik jesteś małym niedowartościowanym człowieczkiem. Zajmij się sobą.Strona jak na początek jest ok. Sam mam część korzeni po zachodniej części starej granicy i jestem z tych stron, więc mogę zweryfikować pewne fakty i przy okazji przypomnieć sobie historie tych terenów i porównać z własną wiedzą przekazaną przez przodków.
Chcesz ciekawszych doznań to weź kij i w łeb się bij. Takie sarkastyczne podejście mają ci co zazdroszczą innym zapału , inicjatywy,a sami wybierają najprostszą drogę krytyki, bo ich na więcej nie stać. Jeżeli są jakieś błędy to napisz do nich, a nie zgrywaj mądrusia.
Kurcze chyba wiem kto to jest lukas9 ale zostawię to dla siebie .Wybaczycie?
Jak to dobże być po mamie z okolic Poznania,a z taty z okolic Częstochowy.
Normalnie jestem czysty Polak.
Witam. Odwiedziłem
Witam.
Odwiedziłem trzcianeckie wirtualmuzeum.
Hmm...
Jako ciekawostka to może być.
Jako podstawa do rozbudowy także.
Ale słów kilka o tym czego mi brak:
1. Źródeł,
2. Opisu pochodzenia eksponatów, często bardzo osobistych.
(Świadectwa, nieśmiertelnik, pamiątki rodzinne).
Pewnie cześć pochodzi z legalnych "wykopek".
Fajnie byłoby wiedzieć kto, co, gdzie i kiedy znalazł.
I nie musi to być od razu np. legendarny "Tygrys" z jeziora lub np. samolot.
Zwykłe artefakty tez sa urocze i mają swoja historię.
W związku ze wspomnieniem "wykopek" Pana Tomasza proszę o zachowanie spokoju.
To nie jest atak na Szanownego Pana.
Zastrzegam gdyż nie wiem jak Szanowny Pan zareaguje.
Mam dziwne doświadczenia...
Gratulacje!!!
Ze swojej strony gratuluję, chylę czoła, kłąniam się nisko, padam do nóżek i całuję rączki (tu częściowo zacytowałem mojego śp. dziadka)
Gdyby to było robione z miejskich pieniędzy i ktoś by za to skasował, to można by było bawić się w wysmradzanie, ale przecież ci szlachetni mieszczanie uczynili to z własnej nieprzymuszonej woli, wykładając w dodatku na to z własnej kieszeni!!!
Takich zasobów informacji zgromadzonych w jednym, łatwo dostępnym miejscu, jak dotąd nie było.
Nie pamiętam kto to tak ładnie powiedział, ale bardzo trafnie i tu pasuje:
"Krytyk i eunuch z jednej są parafii,
obydwaj wiedzą jak, żaden nie potrafi"
pozdrawiam twórców strony i jeszcze raz gratuluję!
:o)
andrzej_wieczor, 17 październik, 2011 - 21:56
Moze Pan się wczyta dokładnie?
Archiwa tak w Polsce jak za granicami wymagały aby podpisywać z kąd co jest.I tak tez uczyniliśmy.
Co do moich zbiorów:
Pozyskane na e-bay,Allegro-oraz inne serwisy ogólnospołeczne.Myślę,że Pan je zna? Nie?To serdecznie zapraszam na:
http://wirtualnemuzeumtrzcianki.trz.pl/monitoring-gield-internetowych
O jakim niesmiertelniku Pan pisze? Ma pan coś w zbiorach? Proszę nam wysłać,bądź samemu się zalogować i udostępnić.
Oczywiscie tylko i wyłacznie jak ma Pan prawo do jego publikacji.
Boy-Żeleński Zacna postać...
@greg
Boy-Żeleński
Zacna postać...
@Tomasz Jurczyk Na środku po
@Tomasz Jurczyk
Na środku po lewej
http://wirtualnemuzeumtrzcianki.trz.pl/content/odznaczenia-2
Co to jest?
A umie Pan czytać? Andrzej wieczór
Cyt. z WMT:
,,Ponieważ strona cały czas jest, i mamy nadzieję, że jeszcze długo będzie, w budowie, prosimy Cię Internauto, o wyrozumiałość dla naszych potknięć i niedoróbek."
http://wirtualnemuzeumtrzcianki.trz.pl/
Strona główna.
O te zbiory oraz ich opis proszę się spytać kolekcjonera Piotra Węcławowicza.
Skoro jest Pan z Trzcianki to powinien Pan go znać,nawet jak jest Pan starej daty to przynajmniej św.p.jego ojca.
Do:andrzej_wieczor watek WMT
Serdecznie zapraszam do zapoznania się z tematem jaki załozyłem:
http://www.trzcianka.info/content/wielka-pro%C5%BAba-dotycz%C4%85ca-wmt
Nie no...
... Sys, mam nadzieję, że nie poczułeś się "pojechany" przeze mnie. Z tym cylindrem, to taki żarcik był - daleki od złośliwości :))
Co do Twojego pytania, to ja się nie dołożyłem do strony - przyznaję bez bicia, ale doceniam fakt, że grupa ludzi poświęciła swoje własne pieniądze i czas na stworzenie takiej stronki. Wolę im pogratulować i podziękować, niż mieć pretensje, że Sys w cylindrze nie chodzi po ulicach :))
Em_Jot - to nie pierwszy ort Ecika. Jak dla mnie, to nie robi jakiegoś wrażenia, bo całe forum jest pełne tego typu błędów. Przyczepić się można jedynie do tego, że ktoś kto nieustannie zwraca na pisownie uwagę, sam sadzi byki. Niestety również muszę się pokajać, bo i w moich wpisach są "kwiatki", literówki, bo literówki, ale ciągle błędy. Najgorsze, że nie idzie tego poprawić, a Admim mi nie odpowiada na maila, jak to zmienić :((
kwiatki były , są i będą ;)
kwiatki były , są i będą ;) bo tak natura człowieka, omylna jest ;)
a Pan Andrzej_W. czytał zapewne ten artykuł http://www.tvp.pl/lodz/aktualnosci/kryminalne/nielegalne-wykopaliska/548... stąd pewnie jego troska...
hehehe sys, 17 październik, 2011 - 22:26
Pewnie to miał na uwadze a na WMT jeszcze nie miał czasu być.
Ach ta broń ,kazdy duży facet chciałby taką mieć
.
P.S.Myslisz ,ze andrzej_wieczór ma taką dużą lufe?
Tomasz Jurczyk napisał:"Skoro
Tomasz Jurczyk napisał:
"Skoro jest Pan z Trzcianki to powinien Pan go znać"
Niestety.
Ale za to miałem wiele lat temu przyjemność korzystać z usług kwiaciarni "U Jurczyka".
To była firma.
Myślałem, że Pan będzie kontynuował tradycje firmy.
Ale chyba jednak zainteresowania poszły w innym kierunku?
Życzę powodzenia w realizowaniu się jako historyk hobbysta i archeolog-amator.
"Ach ta broń ,kazdy duży facet chciałby taką mieć
.
P.S.Myslisz ,ze andrzej_wieczór ma taką dużą lufe?"
Zawsze Pan ma takie przemyślenia i czy często nurtują Pana takie pytania?
NIech Szanowny Pan szuka może będzie Pan miał szczęście znaleźć taką dużą lufę.
Drogi Andrzeju_wieczór
No widzisz ,nie ma kwiaciarni to mozesz choć Wirtualne Muzeum Trzcianki z jego eksponatami oraz kolekcjonerów walorami zwiedzić.
Tak się składa,ze jestem na urlopie.Widocznie mnie stać.Już to na jakichś forach przerabiano za mnie.Ale to i tak moja sprawa .Prawda?
Słodzi Pan mi i to niepotrzebnie,ale dziękuję za uznanie.
Ze swojej strony powiem ,ja jestem tylko kolekcjonerem.
Jeszcze raz dziękuję,i pozdrawiam.
P.S.Myśli/wie Pan może,ma Pan, jakieś informacje aby w Trzciance istniała rusznikarnia?
Jezeli ma Pan jakieś informacje o których nie wiemy,to ponawiam zaproszenie na strony WMT.Tam mozna na forum o sprawach historycznych porozmawiać.Wszelakie ciekawostki nas jak i ogół społeczeństwa , interesują.
Naprawdę zapraszam,kazda ciekawostka jest warta uwagi.
Strona wirtualmuzeum jest
Strona wirtualmuzeum jest naprawdę interesująca.
Ot np. taka ciekawostka, że niedaleko Ginterowa było jezioro.
Pewnie są tam teraz niezłe bagna.
Jak Pan myśli, może coś być w takim bagnie?
Może to tam jest ten czołg co to niby w Sarczu miał być utopiony?
hmm?
Dobranoc.
O czołgu nie słyszałem
Zresztą uwazam ,ze to bajki,bowiem gdzie tylko jest jezioro w naszych okolicach tam jest zatopiony czołg.
Ale o samolocie w jeziorze koło Ginterowa tak.Tak się składa ,ze mówił mi o tym pewien Pan na stałe mieszkający w Trzciance.Znam go z imienia i nazwiska.
Czy to jest prawda? Niestety tego niewiem.Słyszałem jednak od kolegi ,ze czasem coś tam znajdują.
Ale mam lepszą ciekawostkę,ostatnio w Śmiłowie zlokalizowano samolot z II wojny św. Dzięki pasji pewnego księdza z PIły.
Jest tu na forum człowiek bardziej kompetentny,może przeczyta nasze posty i Panu odpowie.Należy do pewnego stowarzyszenia ,które zajmuje się takimi odkryciami.
P.S. Moze Pan się jednak skusi i takie sprawy: tajemnice,skarby,ciekawostki historyczne zapoczątkuje /opisując je na forum na WMT?
Również kończę.
Dobranoc.
Kossuth, 17 październik, 2011 - 22:22 # Nie no...
Na mnie też nie robi wrażenia literówka czy błąd (oby nie za dużo). Przyczepiłem się właśnie dlatego, że nastąpił atak a atakujący też byki wali. Ale nie o to chodzi. Przyczepienie moje wyniknęło głównie z faktu, że Ecik nie zaatakował strony jako takiej a raczej osobowo uderzył w Tomka Jurczyka. Myślę, że osobiste sprawy pomiędzy Ecikiem i Jurczykiem Tomaszem nie powinny rzutować.
PS. mogłem to wczoraj dopisać, ponieważ "ort" był tylko zapalnikiem głębszego problemu moim zdaniem.
jak widzę tylko krowa zdania
jak widzę tylko krowa zdania nie zmienia ;)
...czytam właśnie około 150 Twoich postów zaczepno-atakujących odnośnie w/w osobnika...większość to same inwektywa , które często rzutowały...
Sys
Racja ale to konflikty między nami a tu mówimy o stronie internetowej a nie o autorach Panie kolego a Ecik czepił się autora w moim odczuciu w największym stopniu. Twoje "techniczne" uwagi, że strona jest tak czy owaka są OK. Ale w tym temacie osobiste wycieczki raczej nie pasują.
Co do krowy to i gabarytami już pomału nawet nie odbiegam :-)
pozwolę sobie na osobistą
pozwolę sobie na osobistą wycieczkę :))) Ty MUUUUUUUsisz mieć rację ;)
Haha
Czar wspomnień. NIEEEEEEEEEEEEEEE mogę się z Tobą NIEEEEEEEEEEE zgodzić.