Dziś na Ul. Gorzowskiej miał miejsce w godzinach przedpołudniowych kolejny już poważny wypadek. Auto osobowe zaparkowane prawidłowo na prawym poboczu, zostało w wyniku silnego uderzenia od tyłu przez rozpędzony pojazd praktycznie przeznaczone do kasacji. Całe szczęście ,że nikt nie doznał obrażeń. Była jednostka straży, ogólne zakorkowanie ulicy. Kiedy wreszcie nasze władze pomyślą o zamontowaniu fotoradaru na tej wyjazdowej ulicy? Brak kontroli straży miejskiej i drogówki,szaleńcze jazdy motocyklistów, pisk opon i ryk silników! Czy ma dojść do kolejnej tragedii jak rok temu, gdy zginęła młoda dziewczyna na motocyklu? Co na to Pan burmistrz z pięknym uśmiechem na każdym zdjęciu?? To ulica zgrozy! Czy fotoradar jest ponad możliwości finansowe władz naszego miasta, ludzi przedsiębiorczych, jak reklamuje się UM? Brać przykład z Czarnkowa,zresztą powoli chyba przejmie wszystko od Trzcianki.Tak nasze władze poprzednie madrze działały. Mieszkańcy Gorzowskiej.
Użytkownik Kris wysłał wiadomość, korzystając z formularza kontaktowego na stronie http://www.trzcianka.info/contact.
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać







Widzisz pirata drogowego dzwoń na POLICJE to da skutek.
A panowie ustawią sie i "upolują" takiego ASA kierownicy.Panowie więcej kontroli radarowych na naszym mieście ,a to odniesie właściwy skutek .To dla naszego bezpieczeństwa.
Też byłabym za fotoradarem.
Też byłabym za fotoradarem. Niestety myślę, że radar w tym miejscu byłby nieopłacalna inwestycją. Miejsce ustawienia radaru trzeba oznakować. Miejscowi wiedzieliby o nim i jeździli wolno. Koszty nie zwróciłyby się. Dziwie się, że nie ustawili jeszcze takiego radaru na 27 Stycznia. Tam większość jeździ z niedozwolona prędkością nawet podczas remontów, a interes również byłby niezły.
...
Mi wystarczyło że raz sie ustawili tam na końcu gorzowskiej i wiecej juz tam nie przekraczam prędkości...wiec po co radar...moze by policja sie czasem ruszyla i bylo by oki....:)
Kontrole szaleńców na motorach
Nasza policja, chociaż ich niewielu, powinna jednak na Gorzowskiej nieco opanować sytuację szaleńców na motorach! Koniecznie, nim będzie kolejny wypadek śmiertelny, jak rok temu! Na tej ulicy wyżywają się świry, naćpani chyba , prędkości często ponad setkę, ryk silników. Wild west!
...
W tym roku moim zdaniem nie ma tak duzo motorów...a po za tym nie kazdy na motorze to szaleniec....czasem moze sie wydawac ze ktoś szybko jedzie nie widząc go a słysząc tylko dżwięk silnika...oczywiście nie usprawiedliwiam tych którzy pędzą ulicami na osiedlach...ale to tak samo tyczy się samochodów...