Jesteś tutaj

Dyskusja w sprawie lokalizacji pływalni w Trzciance

Obrazek użytkownika Tomek
Wysłane przez Tomek w wt., 07/06/2016 - 13:36

Zdjęcia: Zespół redakcyjny TVL Trzcianka
Prowadzenie: Iwona Ciechanowicz

Odnoszę wrażenie, że radny Perski albo nie wie o czym mówi albo mówi to co mu kazano? Domyślam się także, że jego wyborcy w przyszłych wyborach wybiorą sobie bardziej kompetentna osobę która nie będzie reprezentować swoich, prywatnych poglądów a poglądy mieszkańców.

             Siła złęgo na jednego... W.Perski bronił czegoś czego nie da się obronić, to fakt. Lecz forma jaką przyjęła "dyskusja" z dyskusją miało niewiele wspólnego. Totalna nagonka czterech "dyskutantów" na jednego o odmiennym zdaniu. Argumentacja niezbyt przekonywująca skłaniająca do rezygnacji z pomysłu. I to jak najszybszego, gdyż wydawane są kolejne pieniądze na przygotowania do jego realizacji.Dlaczego nikt nie powie głośno "król jest nagi" ? 

             Nie chodzi o samo wybudowanie obiektu lecz o jego późniejszą eksploatację. To luksus na któy mogą sobie pozwolić bogatsze gminy, a taką raczej długo jeszcze nie będziemy.  Zapóźnienia w infrastrukturze są ogromne w porównaniu z miasteczkami na terenach z dłuższym mentalnym  stażem w Polsce. iDopóki ich nie dogonimy po co fundować sobie dryfkotwę? (W żeglarstwie nazywa się tak balast ciągnięty za łódką w celu zwolnienia jej ruchu). 

           Wracając do "dyskusji", prowadząca też "nalatywała" na jedynego oponenta co już całkowicie ośmieszyło cała "dyskusję" i zrobiło z niej .... nie wiem nawet jak to nazwać. :-)

Ministerstwo Sportu i Turystyki oraz Województwo Dolnośląskie podjęło współpracę przy realizacji pilotażowego programu budowy małych przyszkolnych krytych pływalni pn. Dolnośląski Delfinek. Proszę o zapoznanie się z opublikowaną na stronie Ministerstwa analizą funkcjonalno-użytkową krytych pływalni opracowaną na potrzeby programu.

Zamieszczona analiza wymaga oczywiście zmiany założeń w zakresie wielkości niecki basenowej ze względu na funkcjonujący w Województwie Wielkopolskim system dofinansowywania budowy krytych pływalni.

Zamieszczona analiza pozwala wyrobić sobie pogląd na kwestie lokalizacji i programu pływalni w oparciu o mierzalne i weryfikowalne kryteria.
http://www.umwd.dolnyslask.pl/fileadmin/user_upload/Sport/DOLNOSLASK_DEL...

http://en.msport.gov.pl/article/analiza-funkcjonalno-uzytkowa-dla-pilota...

             Niektórzy mieszkańcy twierdzą, że na lokalizacji basenu przy gimanzjum nr 1 najbardziej zależy spółdzielni mieszkaniowej. Co ważniejsze robią z tego zarzut. Czy słusznie? Moim skromnym zdaniem nie. Przecież lokatorzy spółdzielczych bloków to ponad połowa mieszkańców Trzcianki. Gdyby prezes i pracownicy sp-ni nie lobbowali za basenem todopiero  byłaby granda. Na osiedlach jest praktycznie wszystko. Sklepy, dobre drogi, zagospodarowane łądne skwerki, place zabaw. Każdy skrawek ziemi ładnie zagospodarowany. Bloki zadbane, klatki schodowe jak z obrazka. Nawet sala kinowa ijest.Czegoż więcej chcieć? Ano właśnie.... Basenu.... Że potrafią wlawdze sp-ni być skuteczne? Oczywiście, to widać słychać i czuć. Ale to oczywista oczywistość.

                       Co innego reszta miasta oraz teren całęj gminy. Tu nie jest już tak ładnie i zorganizowanie. Czego nie dotkniesz to się sypie lub zaraz się rozleci. Trudno więc się dziwić brakowi entuzjazmu dla basenu. Ba, powinien być totalny sprzeciw. Czemu go nie ma? Tu już można pospekulować sobie lecz ..... czy warto? Może kiedy indziej... :-)

                 Jak już pisałem nie dziwię się radnym iż nad stanowiskiem nie chcieli głosować jawnie. Bali się po prostu. Czy powinni? Nie, dali się wybrać na radnych to nie mogą się bać wyrażać swoich poglądów. Czy potrafią wycofać się z pomysłu budowy basenu? Pożyjemy zobaczymy. Niech w każdym bądź razie wiedzą, że mają poparcie naprawdę dużej, by nie powiedzieć wielkiej grupy mieszkańców Trzcianki.  

                Czy dadzą się wpuścić w referenda i inne dyrdymały? Oby nie. Zostali radnymi, muszą decydować iczynić to rozważnie z uwzględnieniem wszystkich mieszkańców gminy Trzcianka. Dość już zostało wydanych pieniędzy na ten pomysł....

niech wyłożą jaja tfu karty! na stół i powiedzą to wprost. Burza będzie przez chwilę i cześć czapka. W przeciwnym wypadku będą atakowani/lobbowani/naciskani, gmina będzie generowała niepotrzebne koszty udając że coś robi, i ogólnie takie bez sensu bicie piany.

Czy w obliczu braku argumentów merytorycznych przemawiających za Osirem podejmujesz próby rozbicia wspólnoty mieszkańców Trzcianki?
Dlaczego frant próbujesz antagonizować mieszkańców dzieląc ich na grupy?
Wyglada mi na to, że posługujesz się starą metodą "dziel i rządź".
 

Jak dobrze wiesz ankieta Stowarzyszenia Baza PCT miała poparcie wśród mieszkańców całej gminy. W mieście, bez podziału na osiedla, i na terenie wiosek również wielu było na tak.
(co nie dziwi bo dzieci i młodzież z trzcianeckich wiosek w znakomitej większości codziennie uczęszcza do trzcianeckich szkół także tych prowadzonych przez powiat: LO, Samochodówka i ZSP. Siłą rzeczy dzień w dzień są w Trzciance więc odpadają dodatkowe koszty dojazdu...)

Ale wróćmy do prób zastosowania rozbijackich metod.

Czy nie działasz według takiej zasady: "brakuje mi argumentów merytorycznych to poróżnię społeczeństwo Trzcianki na zasadzie: Słowackiego kontra reszta świata"?

Myślę jednak , że społeczeństwo, mieszkańcy Trzcianki, ci z miasta i ci z wiosek, nie ulegną takim niecnym manipulacjom i nie dzadzą się nabrać na tanie chwyty znane z podręczników propagandy.
Och sorry, teraz to się nazywa marketing polityczny...

Napisałeś też "Czy radni dzadzą się wpuścić w referenda i inne dyrdymały"

W twych słowach odczytuję wielką pogardę do oczekiwań mieszkańców oraz wielka pogardę do wyborców, pogardę typu " Wy wyborcy możecie sobie chcieć a ja wiem lepiej. Nie mam argumentów, nie słyszałem aby radni poruszali temat na komisjach ale i tak wiem lepiej. Bo ja wiem lepiej. Wiem i już."

Sorry Frant, społeczeństwo trzcianeckie jest na tyle świadome, że takimi tanimi zagraniami w stylu "My kontra Wy" nie rozbijesz wspólnoty mieszkańców.
To już nie te czasy.
 

Podoba ni się Twój tok rozumowania Przemo :-)))))) Czysty makiawelizm :-)

Zauważ, że ja używam argumentów rzeczowych, Ty zaś atakujesz mnie personalnie. Lecz napisałeś o tym dokładnie odwrotnie :-) Też tak można....:-)))))

 

Przedstawiam mój prywatny pogląd na sprawę basenu, czyżbyś miał zamiar odebrać mi taką możliwość? Jeśli tak to śmiało....:-)

 

 

 

Primo. Nie używasz argumentów rzeczowych. Nie zaklinaj rzeczywistości.
Secundo. Nie skrytykowałem Ciebie, potępiłem metody jakimi próbujesz grać.
Dobrze wszyscy wiemy, że rozbijactwo to stara zgrana metoda manipulowania społeczeństwem.
Wiesz także dobrze, jak ogromną siłą jest wspólnota mieszkańców Trzcianki chcąca budowy basenu.

Jesteś Frant zadeklarowanym przeciwnikiem basenu. OK. Masz do tego pełne prawo.
Nikomu przecież nie wolno zakazać możliwości posiadania prywatnej opinii.

Ale koniec już tych personalnych wycieczek.

Czytałeś analizę?

http://www.umwd.dolnyslask.pl/fileadmin/user_upload/Sport/DOLNOSLASK_DEL...
Jak wrażenia?

             Nie jestem zdeklarowanym przeciwnikiem basenu. Twierdzę jedynie, że obecnie gminy nie stać na taki luksus. To zasadnicza różnica.

            Chciałbym bardzo mieć taki wpływ na lokalną społęczność o jakim napisałeś, lecz cóż..... wedle stawu grobla. Nie mam takich możliwości, a szkoda:-)))

             Parcie na budowę basenu w Trzciance jest faktycznie duże. Za waszą między innymi sprawą. To dobry objaw społecznej iaktywności i daleki jestem od jego krytykowania. Powtórzę jeszcze raz, moim zdaniem w chwili obecnej gminy nie stać na utrzymywanie basenu. To kosztuje i zablokuje inne wydatki bardziej niezbędne dla mieszkańców. 

            Ideą samorządu jest kolektywne rozważanie nad problemami i przedstawiania nie tylko korzyści ale i kosztów. To radni muszą pochylić się nad tym problemem i nikt ich w tym nie wyręczy. Lobbing za basenem jest, ale i przeciwników nie brakuje. Które racje przeważą? Chciałbym aby moje... :-)

                 Zupełnie inną sprawą jest lokalizacja basenu,jeśli już miałby powstać. Najlepszym miejscem jest koło Gim 1, przy Matejki też niegłupio. Co innego przy OSiR. Moim zdaniem nie do obrony i karkołomne tłumaczenie W. Perskiego pozostawiam bez komenarza. Jeśli jednak przyjąć tę lokalizację za próbę zablokowania budowy basenu to zaczyna nabierać sensu. Szkoda tylko że w taki makiaweliczny sposób próbuje się naprawić błąd polegający na wpisaniu basenu do WPI. Burmistrz zdaje się podchodzić całkiem serio do WPI. Dotychczasowe doświadczenia poprzedniej włądzy pozwalały lekce sobie WPI traktować i z przymrużeniem oka przyjmować starania radnych o cokolwiek. Obecny włodarz traktuje radę poważnie i jej decyzje realizuje. Czy ma wpływ na radę? To dobre pytanie. Trudno jednoznacznie na nie odpowiedzieć szczegłonie w kontekście basenu. Pomysł z lokalizacją przy OSiR , którą łątwo zablokować możę i dobry z taktycznego punktu widzenia. Jednak to chowanie głowy w piasek i wystawienie pewnej części ciała, w któą walą obecnie zwolennicy basenu. Czy to wszystko musi być tak skomplikowane?

 

Strony

Reklama